Robert Lewandowski nie mógł sobie wymarzyć lepszego pożegnania z Borussią Dortmund w rozgrywkach Bundesligi. „Lewy”, jako pierwszy Polak w historii został, z 20 golami, królem strzelców ligi niemieckiej!

Borussia miała już zapewnione wicemistrzostwo Niemiec, ale wciąż trwała walka o koronę króla strzelców. W ostatniej kolejce dwie bramki zdobył Robert Lewandowski, a Mandzukić ani jednej. Polak wygrał pojedynek z przyszłym kolegą z drużyny.
Szczególnie drugie trafienie polskiego napastnika było niezwykle efektowne. Za tydzień Borussia, po raz ostatni z Lewandowskim, zagra w Berlinie z Bayernem – w finale Pucharu Niemiec.










