Legia Warszawa przed ostatnią kolejką sezonu zasadniczego zajmuje najwyższą pozycję. Lider PKO BP Ekstraklasy z przewagą 10 punktów nad (wciąż aktualnym) mistrzem Polski Piastem Gliwice spokojnie zmierza ku ostatecznemu tryumfowi. Jednak czy to oznacza, że warszawski klub powinien czuć się mistrzem już w tym momencie? Czy to koniec emocji w walce o mistrzostwo Polski?
Z pewnością kibice ze stolicy chcieliby, aby tak było. Jednak czy historia z zeszłego sezonu może się powtórzyć? W minionych rozgrywkach także Legia Warszawa była na fotelu lidera po sezonie zasadniczym. Ostatecznie jednak po tytuł nie sięgnęła. Od sezonu 2013/2014 tylko dwukrotnie lider po sezonie zasadniczym sięgał po tytuł mistrz Polski. Dwukrotnie była to Legia Warszawa.
Z pewnością przewaga 10 punktów nad Piastem wydaje się być przewagą bezpieczną. Musiałoby dojść do katastrofy, by warszawski klub roztrwonił tę przewagę.
Legia w grupie mistrzowskiej
Ostatni sezon w wykonaniu Legii to coś o czym zawodnicy i kibice z Warszawy chcieliby jak najszybciej zapomnieć. Idealnym lekiem na to byłoby odzyskanie mistrzostwa Polski. W sezonie 2018/2019 Legia Warszawa po rundzie zasadniczej zasiadała na fotelu lidera. Przyszły mistrz Polski Piast Gliwice tracił do warszawskiego klubu, aż 7 punktów. Nie przeszkodziło to podopiecznym Waldemara Fornalika rozegrać niemal perfekcyjnej rundy w grupie mistrzowskiej i sięgnąć po tytuł. Na roztrwonienie przewagi przez Legię złożyły się:
- 2 zwycięstwa (Lechia Gdańsk i Cracovia)
- 2 remisy (Pogoń Szczecin i Zagłębie Lubin)
- 3 porażki (Lech Poznań, Piast Gliwice i Jagiellonia Białystok)
Kluczowym spotkaniu okazało się starcie z Piastem Gliwice. Legia Warszawa została pokonana 0:1 przez przyszłego Mistrza Polski. To przesądziło o tym do kogo powędruje mistrzostwo Polski sezonu 2018/2019.
Co musiałoby się wydarzyć?
Powyższe pytanie odnosi się oczywiście do tego co mogłoby wpłynąć na to, by Legia roztrwoniła przewagę 10 punktów. Brzmi to wręcz niewiarygodnie, ale piłka nieraz już pokazała, że dopóki jest w grze to nie możemy być niczego pewni.
- Piast Gliwice i seria zwycięstw – umówmy się: jeśli Legia miałaby przegrać mistrzostwo to w rundzie zasadniczej Piast musiałby rozegrać perfekcyjną rundę. Do zdobycia jest 21 punktów i mistrz Polski, by myśleć o obronie tytułu miałby niewielki margines błędu. Mało prawdopodobne? No nie do końca. Kiedy wszyscy załamywali ręce nad koszmarną serią porażek Cracovii Piast po cichutku „kręcił” swoją serię, ale meczów bez porażki. Przed 30. kolejką wynosi ona 5. Tylko brak porażek może dać nadzieję w Gliwicach na obronę tytułu.











