Europejskie puchary w końcu wróciły na ulicę Bułgarską. Mariusz Rumak w zeszłym sezonie dokonał z poznańską drużyną cudu. Czy cud będzie trwał dalej?
Już w najbliższy czwartek do Poznania znowu zawita Europa. Może ta bardziej odległa, ale jednak. Przy Bułgarskiej odbędzie się spotkanie pierwszej rundy eliminacyjnej Ligi Europy, w którym Lech Poznań zmierzy się z Żetysu Tałdykorgan.

Jak na razie polskie ekipy spotykały się z kazachskim zespołem jedynie w meczach sparingowych. Jagiellonia zremisowała 0:0 (2005 rok), Polonia Warszawa wygrała 1:0 (2007 rok), Arka Gdynia 3:1 (2008 rok), Wisła Płock 2:0 (2008 rok), jedynie Górnik Zabrze przegrał 1:3 (2010 rok). Jak widać, polskie drużyny potrafią sobie poradzić z Żetysu. Oby lechitom też się udało.
Czego można się spodziewać po zawodnikach Lecha? Nie wiadomo, pierwszy sparing „Kolejorz” rozegrał 26 czerwca z Flotą Świnoujście. Mecz zakończył się zwycięstwem poznańskiej drużyny 3:1, jednak to dopiero pierwszy pojedynek. Nic nie można wnioskować. Znacznie więcej jesteśmy w stanie powiedzieć o piłkarzach Żetysu. W Kazachstanie sezon trwa. Zaczęła się już runda rewanżowa, a – co dla lechitów najważniejsze – przyszli rywale poznaniaków zajmują przedostatnie miejsce w tabeli. Po 15 kolejkach gracze Żetysu mają 11 punktów, a w ostatnim meczu jedynie zremisowali na swoim stadionie. Czy mogą być lepsze wiadomości dla Lecha? Jak na razie tyle wystarczy.
Natomiast jeśli chodzi o składy obu drużyn, to widzicie Żetysu Tałdykorgan, myślicie: kto tam może grać? A tu niespodzianka! Pierwsza osoba, którą fani polskiej piłki nożnej mogą kojarzyć z naszych boisk, to Vule Trivunović. Były zawodnik Cracovii znalazł nowego pracodawcę w Kazachstanie. Następny gracz, który może być znany szerszej publiczności, to Goran Marić. Ten piłkarz ma najbogatsze CV z całej drużyny Żetysu. Umiejętności nabierał w młodzieżowych szkółkach Composteli, Barcelony i Celty Vigo. W tym ostatnim klubie trafił do drużyny rezerw, w której w latach 2002-2008 zdobył 49 goli w 148 meczach. Był wypożyczany do UD Las Palmas i FC Barcelona B. W rezerwach dumy Katalonii wystąpił 33 razy i trafił do siatki 11 razy. Latem 2009 roku wyjechał do Anglii, ale w Norwich City wystąpił tylko w jednym meczu Pucharu Ligi Angielskiej. W 2010 roku zatrudnił go węgierski Lombard Papa. U boku Gergo Lovrencsicsa (nowego nabytku „Kolejorza”) zdobył przez dwa sezony 17 goli. Nieźle jak na ligę kazachską.
Oto cała kadra Żetysu Tałdykorgan:
Bramkarze: Władimir Łoginowskij, Siergiej Stiepanienko Milos Mihajlov, Vule Trivunović, Władimir Bierikbajew, Danijar Mukanow, Wiktor Kowalew, Zachar Korobow, Ajdar Kumisbiekow, Damir Dautow. Ivan Cvetković, Marko Djalović, Ajdos Miejrmanow, Sierikżan Mużykow, Azat Nurgalijew, Sajat Sarijew, Ołżas Spanow, Siergiej Skorych. Goran Marić, Edin Junuzović, Akżoł Sierikżanow, Daurien Kusainow, Aleksiej Szczetkin.











