Za nami pierwsze mecze III rundy eliminacji do Ligi Europy. Część drużyn już w pierwszych spotkaniach wywalczyła zaliczkę, która powinna wystarczyć do awansu. Większość spotkań rozstrzygnie się jednak w rewanżach. W najciekawszych starciach tej fazy swoje mecze wygrały zespoły AZ Alkmaar, Stoke oraz Atletico. Remisami zakończyły się z kolei spotkania Fulham, Mainz i Palermo.
Polskich kibiców najbardziej interesowały spotkania Śląska Wrocław i Legii Warszawa. Pierwszy z tych zespołów podejmował na własnym obiekcie Lokomotiw Sofia. Pomimo przewagi, jaką podopieczni Oresta Lenczyka mieli przez całe spotkanie, mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Uderzająca nieskuteczność wrocławian może martwić, ale chyba nikt nie wyobraża sobie, by Śląsk mógł odpaść w pojedynku z tak słabym piłkarsko rywalem.
Śląsk mimo wielu dogodnych okazji do zdobycia bramki tylko zremisował swój mecz (fot. Filip Susmanek/ iGol.pl)
Znacznie więcej radości swoim fanom przysporzyła Legia. Warszawianie swoją przygodę z europejskimi pucharami mieli rozpocząć na trudnym terenie, ich rywalem w tej fazie rozgrywek jest bowiem turecki Gaziantepspor. Upał zdecydowanie dał się legionistom we znaki, ponieważ przez całe spotkanie praktycznie tylko się bronili. Sporadyczne próby wyprowadzenia kontrataku dość niespodziewanie zakończyły się bramką Miro Radovicia. Legioniści utrzymali wynik do końca, dzięki czemu przed rewanżem przy Łazienkowskiej są w bardzo dobrej sytuacji.
Wielki krok na drodze do kolejnej fazy postawiła Sparta Praga. Czeski zespół na własnym boisku zdemolował FK Sarajewo. Zwycięstwo 5:0 pozbawiło Bośniaków wszelkich złudzeń. Na osobne wyróżnienie zasługuje Kweuke, który w tym spotkaniu zdobył trzy bramki. Po jednym trafieniu dołożyli jeszcze Sionko oraz Podany, dzięki czemu Sparta może już myśleć o IV rundzie.
Wysokie zwycięstwo odniósł także norweski Aalesund, który w pokonanym polu zostawił Elfsborg. Wprawdzie po pierwszej połowie na tablicy wyników widniało zaledwie 1:0, ale po przerwie gospodarze dokonali dzieła zniszczenia, zdobywając jeszcze trzy bramki. Podobnie jak Norwedzy, problemu z awansem nie powinno mieć francuskie Rennes. Zespół prowadzony przez Frederica Antonettiego ograł na wyjeździe ambitnie walczący zespół Olimpi Rustavi 5:2.
Palermo było faworytem meczu z Thun, ale spotkanie zakończyło się remisem (fot. Calciomercato.com)
Bardzo dobrą dyspozycję zaprezentowały drużyny z Cypru. Dwa spośród trzech zespołów grających w III rundzie eliminacji wygrały swoje mecze. Na szczególną uwagę zasługuje zwycięstwo AEK Larnaki, która na własnym obiekcie mierzyła się z Mladą Boleslav. Trzy zdobyte bramki i czyste konto bramkarza jak najbardziej pozwalają Cypryjczykom jechać na rewanż do Czech z uśmiechem na twarzy.
Takim samym wynikiem zakończył się pojedynek Omonii Nikozja z ADO Den Haag. Holendrzy, całkowicie zaskoczeni fantastyczną dyspozycją rywali, dali się ograć, pozostawiając sobie nikłe szanse na odrobienie strat w rewanżu. Zdecydowanie najgorzej spośród zespołów cypryjskich spisał się Anorthosis, który u siebie przegrał z Rabotnickim Skopje 0:2.
Niezwykle emocjonująco wyglądał pojedynek w Sofii, gdzie Levski mierzył się ze Spartakiem Trnava. Goście objęli prowadzenie w 80. minucie, kiedy to Tomacek wykorzystał rzut karny. Ambitna walka i gra do końca opłaciły się jednak gospodarzom, którzy w ostatnich minutach spotkania dwa razy zdobyli bramki i ostatecznie wygrali 2:1.
Sparta Praga liczy na kolejny dobry sezon w europejskich pucharach (fot. Hanna Urbaniak / iGol.pl)
Rozczarowało za to spotkanie w Splicie, gdzie Fulham miało bez większego problemu poradzić sobie z RNK. Anglicy nie zdołali jednak ani razu umieścić piłki w bramce, przez co mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Wprawdzie przed rewanżem na własnym boisku to londyńczycy są faworytem, ale nie da się ukryć, że występem w stolicy Chorwacji rozczarowali swoich fanów.
Nietęgie miny mają także kibice Palermo. Ich pupile zremisowali bowiem na własnym obiekcie ze szwajcarskim Thun 2:2. Remis sprawił, że gra w kolejnej rundzie zdecydowanie się od Włochów oddaliła, co mocno niepokoi nie tylko działaczy klubu, ale również całą włoską prasę, która spodziewała się gładkiego zwycięstwa ekipy z Serie A.
Z roli faworyta wywiązali się z kolei piłkarze Atletico Madryt. Gospodarze pierwszą bramkę zdobyli za sprawą Renesa. W 74. minucie na 2:0 podwyższył Lopez. Wydawało się, że Hiszpanie spokojnie dowiozą zwycięstwo do końca, ale sytuację na boisku zmieniła czerwona kartka dla Mirandy. Goście zdołali jeszcze strzelić kontaktowego gola, lecz na więcej zabrakło im czasu. Końcowy wynik spotkania bardziej satysfakcjonuje Norwegów, którzy przed własną publicznością będą musieli wygrać tylko lub aż 1:0.
Wyniki wszystkich spotkań III rundy eliminacji do Ligi Europy:
Bnei Yehuda – Helsingborg 1:0 (1:0)
Śląsk Wrocław – PFK Lokomotiw Sofia 0:0 (0:0)
AEK Larnaka – Mlada Boleslav 3:0 (0:0)
FK Alanija – FK Aktobe 1:1 (0:1)
FK Ventspils – Crvena Zvezda 1:2 (1:1)
Karpaty Lwów – St Patrick’s Athletic FC 2:0 (1:0)
Sparta Praga – FK Sarajewo 5:0 (2:0)
Anorthosis Famagusta – FK Rabotnicki Kometal Skopje 0:2 (0:0)
Olimpi Rustavi – Stade Rennais 2:5 (1:3)
NK Olimpija Ljubljana – Austria Wiedeń FK 1:1 (0:1)
Za nami pierwsze mecze III rundy eliminacji do Ligi Europy. Część drużyn już w pierwszych spotkaniach wywalczyła zaliczkę, która powinna wystarczyć do awansu. Większość spotkań rozstrzygnie się jednak w rewanżach. W najciekawszych starciach tej fazy swoje mecze wygrały zespoły AZ Alkmaar, Stoke oraz Atletico. Remisami zakończyły się z kolei spotkania Fulham, Mainz i Palermo.
Polskich kibiców najbardziej interesowały spotkania Śląska Wrocław i Legii Warszawa. Pierwszy z tych zespołów podejmował na własnym obiekcie Lokomotiw Sofia. Pomimo przewagi, jaką podopieczni Oresta Lenczyka mieli przez całe spotkanie, mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Uderzająca nieskuteczność wrocławian może martwić, ale chyba nikt nie wyobraża sobie, by Śląsk mógł odpaść w pojedynku z tak słabym piłkarsko rywalem.
Śląsk mimo wielu dogodnych okazji do zdobycia bramki tylko zremisował swój mecz (fot. Filip Susmanek/ iGol.pl)
Znacznie więcej radości swoim fanom przysporzyła Legia. Warszawianie swoją przygodę z europejskimi pucharami mieli rozpocząć na trudnym terenie, ich rywalem w tej fazie rozgrywek jest bowiem turecki Gaziantepspor. Upał zdecydowanie dał się legionistom we znaki, ponieważ przez całe spotkanie praktycznie tylko się bronili. Sporadyczne próby wyprowadzenia kontrataku dość niespodziewanie zakończyły się bramką Miro Radovicia. Legioniści utrzymali wynik do końca, dzięki czemu przed rewanżem przy Łazienkowskiej są w bardzo dobrej sytuacji.
Wielki krok na drodze do kolejnej fazy postawiła Sparta Praga. Czeski zespół na własnym boisku zdemolował FK Sarajewo. Zwycięstwo 5:0 pozbawiło Bośniaków wszelkich złudzeń. Na osobne wyróżnienie zasługuje Kweuke, który w tym spotkaniu zdobył trzy bramki. Po jednym trafieniu dołożyli jeszcze Sionko oraz Podany, dzięki czemu Sparta może już myśleć o IV rundzie.
Wysokie zwycięstwo odniósł także norweski Aalesund, który w pokonanym polu zostawił Elfsborg. Wprawdzie po pierwszej połowie na tablicy wyników widniało zaledwie 1:0, ale po przerwie gospodarze dokonali dzieła zniszczenia, zdobywając jeszcze trzy bramki. Podobnie jak Norwedzy, problemu z awansem nie powinno mieć francuskie Rennes. Zespół prowadzony przez Frederica Antonettiego ograł na wyjeździe ambitnie walczący zespół Olimpi Rustavi 5:2.
Palermo było faworytem meczu z Thun, ale spotkanie zakończyło się remisem (fot. Calciomercato.com)
Bardzo dobrą dyspozycję zaprezentowały drużyny z Cypru. Dwa spośród trzech zespołów grających w III rundzie eliminacji wygrały swoje mecze. Na szczególną uwagę zasługuje zwycięstwo AEK Larnaki, która na własnym obiekcie mierzyła się z Mladą Boleslav. Trzy zdobyte bramki i czyste konto bramkarza jak najbardziej pozwalają Cypryjczykom jechać na rewanż do Czech z uśmiechem na twarzy.
Takim samym wynikiem zakończył się pojedynek Omonii Nikozja z ADO Den Haag. Holendrzy, całkowicie zaskoczeni fantastyczną dyspozycją rywali, dali się ograć, pozostawiając sobie nikłe szanse na odrobienie strat w rewanżu. Zdecydowanie najgorzej spośród zespołów cypryjskich spisał się Anorthosis, który u siebie przegrał z Rabotnickim Skopje 0:2.
Niezwykle emocjonująco wyglądał pojedynek w Sofii, gdzie Levski mierzył się ze Spartakiem Trnava. Goście objęli prowadzenie w 80. minucie, kiedy to Tomacek wykorzystał rzut karny. Ambitna walka i gra do końca opłaciły się jednak gospodarzom, którzy w ostatnich minutach spotkania dwa razy zdobyli bramki i ostatecznie wygrali 2:1.
Sparta Praga liczy na kolejny dobry sezon w europejskich pucharach (fot. Hanna Urbaniak / iGol.pl)
Rozczarowało za to spotkanie w Splicie, gdzie Fulham miało bez większego problemu poradzić sobie z RNK. Anglicy nie zdołali jednak ani razu umieścić piłki w bramce, przez co mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Wprawdzie przed rewanżem na własnym boisku to londyńczycy są faworytem, ale nie da się ukryć, że występem w stolicy Chorwacji rozczarowali swoich fanów.
Nietęgie miny mają także kibice Palermo. Ich pupile zremisowali bowiem na własnym obiekcie ze szwajcarskim Thun 2:2. Remis sprawił, że gra w kolejnej rundzie zdecydowanie się od Włochów oddaliła, co mocno niepokoi nie tylko działaczy klubu, ale również całą włoską prasę, która spodziewała się gładkiego zwycięstwa ekipy z Serie A.
Z roli faworyta wywiązali się z kolei piłkarze Atletico Madryt. Gospodarze pierwszą bramkę zdobyli za sprawą Renesa. W 74. minucie na 2:0 podwyższył Lopez. Wydawało się, że Hiszpanie spokojnie dowiozą zwycięstwo do końca, ale sytuację na boisku zmieniła czerwona kartka dla Mirandy. Goście zdołali jeszcze strzelić kontaktowego gola, lecz na więcej zabrakło im czasu. Końcowy wynik spotkania bardziej satysfakcjonuje Norwegów, którzy przed własną publicznością będą musieli wygrać tylko lub aż 1:0.
Wyniki wszystkich spotkań III rundy eliminacji do Ligi Europy:
Bnei Yehuda – Helsingborg 1:0 (1:0)
Śląsk Wrocław – PFK Lokomotiw Sofia 0:0 (0:0)
AEK Larnaka – Mlada Boleslav 3:0 (0:0)
FK Alanija – FK Aktobe 1:1 (0:1)
FK Ventspils – Crvena Zvezda 1:2 (1:1)
Karpaty Lwów – St Patrick’s Athletic FC 2:0 (1:0)
Sparta Praga – FK Sarajewo 5:0 (2:0)
Anorthosis Famagusta – FK Rabotnicki Kometal Skopje 0:2 (0:0)
Olimpi Rustavi – Stade Rennais 2:5 (1:3)
NK Olimpija Ljubljana – Austria Wiedeń FK 1:1 (0:1)