Czwartek to tradycyjnie dzień, w którym po emocjach związanych z Ligą Mistrzów UEFA na deser serwuje nam Ligę Europy. Dzisiaj powinny zapaść pierwsze rozstrzygnięcia w fazie grupowej.

Jest to już bowiem piąta, czyli przedostatnia kolejka tego etapu rozgrywek. Nic więc dziwnego, że niektóre zespoły muszą tylko przypieczętować swój awans. W grupach od A do F najciekawiej zapowiadają się mecze w Machaczkale, Marsylii, Bukareszcie i Eindhoven. Nigdzie nie powinno jednak zabraknąć emocji, bo teraz rozpoczyna się prawdziwa walka o awans.
LE: Ile drużyn już przejdzie dalej?
W grupach od G do L również nie będzie spokojnie. Czeka nas przede wszystkim hit w Kazaniu, choć już niestety o pietruszkę, inny szlagier, w Rzymie, gdzie Lazio podejmie Tottenham. Bardzo ciekawie zapowiada się też pojedynek w Bazylei czy mecz Hannoveru z Twente. Niestety, tutaj zostanie rozegrane o jedno spotkanie mniej, gdyż pojedynek Hapoelu Szmona z Athletikiem Bilbao został przełożony z powodów pozasportowych.
LE: Wszystko albo nic











