Najciekawszym spotkaniem 9. kolejki Primera Division zapowiada się pojedynek na Camp Nou. Mistrz z Barcelony podejmie na swoim boisku zespół Sevilli. Real Madryt, Valencia i Villarreal grają z teoretycznie słabszymi zespołami.
Valencia – Real Saragossa
W pierwszym meczu 9. kolejki spotkań piłkarze Valencii podejmą na Estadio Mestalla ostatnią drużynę hiszpańskiej ligi. Real Saragossa nie wygrał w tym sezonie żadnego meczu i zgromadził na swoim koncie zaledwie trzy punkty.

Podopieczni trenera Gaya nie radzą sobie najlepiej w tegorocznych rozgrywkach. Ich postawa na boisku oraz fakt, że nie wygrali do tej pory żadnego spotkania nie wróżą dobrego wyniku w zbliżającym się pojedynku. W meczu z walczącą o mistrzostwo Valencią ponownie mogą okazać się równie bezradni jak w poprzednich kolejkach ligowych.
Valencia po porażce w zeszłym tygodniu z Mallorką nie może pozwolić sobie na kolejną stratę punktów. W przypadku niespodzianki, piłkarze „Los Ches” mogą stracić czwartą pozycję w tabeli. Gdy lider z Madrytu wygra swoje spotkanie, dystans dzielący Valencię od pierwszej pozycji w tabeli może się zwiększyć do siedmiu oczek.
Hercules – Real Madryt
W kolejnym sobotnim spotkaniu beniaminek z Alicante postara się wydrzeć punkty zespołowi Jose Mourinho. Piłkarze trenera Estebana Vigo zapewne chcą powtórzyć wynik ze zwycięskiego meczu z Barceloną. Czy będzie to pojedynek napastników?
Zespół z Alicante umie grać z najlepszymi, co udowodnił w poprzednich spotkaniach. Piłkarze Herculesa ograli Barcelonę oraz Sevillę. Teraz zapewne zostawią serce na boisku, żeby przed własną publicznością sprawić kolejną niespodziankę i ograć Real. Jeżeli od pierwszej minuty w zespole z Alicante zagrają David Trezeguet oraz Nelson Valdez (obaj w tym sezonie strzelili cztery gole), obrona zespołu z Madrytu będzie musiała być skoncentrowana przez pełne 90 minut.
Czy Real napędzany przez Cristiano Ronaldo i sterowany przez Jose Mourinho może stracić w Alicante punkty? Ostatnie mecze „Królewskich” nie wskazują na osłabienie formy. Do bólu skuteczni piłkarze z Madrytu mogą przejechać się po swoim rywalu jak walec, nie zatrzymując się nawet na sekundę. Lider klasyfikacji strzelców, Cristiano Ronaldo, oraz Gonzalo Higuain na pewno postarają się o wysokie zwycięstwo.
Barcelona – Sevilla
Ostatnie sobotnie spotkanie zapowiada się na hit 9. kolejki Primiera Divison. Katalończycy tak samo jak Andaluzyjczycy nie mogą pozwolić sobie na porażkę.











