Kylian Mbappe pisze kolejną historię


Kylian Mbappe stał się najmłodszym piłkarzem z 15 golami na koncie w Lidze Mistrzów

23 października 2019 Kylian Mbappe pisze kolejną historię
vbetnews.com

W swojej piłkarskiej karierze macie już zdobytych kilka krajowych trofeów, w tym mistrzostwo. W kadrze narodowej i w klubie jesteście ważnym ogniwem, a niedawno świętowaliście tytuł mistrza świata. Powoli możecie czuć przesyt futbolu, prawda? Ale to nie działa tak w przypadku wybitnych jednostek. Taką bez wątpienia jest Kylian Mbappe, który jako 20-latek zapisał się kolejny raz w historii. Tym razem dzięki bramce w meczu z Club Brugge stał się najmłodszym piłkarzem z 15 golami w historii występów w Lidze Mistrzów. Czego ten wielki talent może jeszcze dokonać w przyszłości?


Udostępnij na Udostępnij na

Kylian Mbappe wczorajsze spotkanie w wicemistrzem Belgii rozpoczął na ławce rezerwowych. 20-latek dopiero wracał do pełni sił po kontuzji. Jedną z bardzo ważnych rzeczy, jakiej brakuje mu w dorobku, jest zwycięstwo w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Paris Saint-Germain bardzo dobrze zaczyna swoje kolejne podejście do wywalczenia tego trofeum. Z kompletem punktów po trzech kolejkach zajmuje pierwsze miejsce w swojej grupie, a w ostatniej wygranej mocno pomogło wejście na boisko Francuza. Do skompletowania hattricka wystarczyło mu 30 minut gry.

Kylian Mbappe bije rekordy

Wejście na boisko w 52. minucie i trzy bramki. I to, umówmy się, z niezbyt silnym jak dla PSG rywalem. Niby tak niewiele, ale to zapewniło zapisanie się w historii. Nie wiadomo, czy prędko pojawi się ktoś, kto przebije wyczyn młodego Francuza. Poznaliśmy go zaledwie niespełna dwa lata temu (w 2015 roku rozegrał swój pierwszy mecz w dorosłej drużynie Monaco). Kylian Mbappe objawił się światu podczas niesamowitego dwumeczu AS Monaco z Manchesterem City. W tym spotkaniu to właśnie młodziutki piłkarz drużyny z Księstwa brylował na boisku. Dalej dobrze znamy jego losy, bo następnie trafił on do Paryża, a z reprezentacją Francji pojechał na mundial do Rosji. Ale wróćmy do wczorajszego wieczora.

Jak słusznie zauważyli statystycy zajmujący się Ligą Mistrzów, Kylian Mbappe strzelił już ponad 15 bramek. Pierwsza zdobyta na boisku Club Brugge była historyczna. Francuz stał się najmłodszym piłkarzem, który zgromadził już 15 goli w tych elitarnych rozgrywkach. Pobił zatem wyczyn Leo Messiego, spychając go na drugie miejsce. Podium tej klasyfikacji zamyka Raul Gonzalez. Patrząc na to, że gwiazda PSG kończy w grudniu dopiero 21 lat, to aż warto zastanowić się, czy w przyszłości będzie w stanie dogonić Cristiano Ronaldo i zdobyć ponad 100 goli w Champions League?

Gole numer 16 oraz 17 też były ważne. Dzięki skompletowanemu hattrickowi Francuz stał się najmłodszym strzelcem trzech goli po wejściu z ławki rezerwowych. Przy okazji wczorajszego wyczynu pewnie zastanawialiście się, kto ostatni raz był tak skuteczny po wejściu z ławki? Podpowiadamy, nie Robert Lewandowski. Polak swojego piątaka zdobył w meczu Bundesligi. Przy okazji rozgrywek Ligi Mistrzów ostatnim takim dżokerem był Joseba Llorente. Hiszpan nie gra już w piłkę od sześciu lat, a na podobny wyczyn musieliśmy czekać ponad dziesięć.

Ostatnie podejście z PSG?

Kylian Mbappe ledwo wszedł na poziom seniorski, a od razu stanął do walki w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Będące jedną z rewelacji sezonu 2016/2017 AS Monaco zatrzymało się na półfinale tych rozgrywek. Nawet niesamowity młodzian nie pomógł w awansie drużynie z Księstwa. Za silny okazał się Juventus. Nawet mimo zdobycia krajowego mistrzostwa Francuz zapragnął zmienić otoczenie. Dzięki Monaco mógł pokazać się szerzej piłkarskiemu światu, ale serce zatęskniło za domem. 20-latek urodził się w Paryżu i chciał reprezentować klub ze swojego miasta. Na pewno innymi powodami mocno przekonującymi go do takiego ruchu były spory zastrzyk gotówki oraz większe możliwości do podboju Europy z PSG. To jak na razie za bardzo się nie udało.

W sezonie 2017/2018 paryżanie już w 1/8 finału trafili na bardzo mocnego rywala. Real Madryt był wtedy dwukrotnym z rzędu zwycięzcą Ligi Mistrzów i szedł po swój trzeci kolejny tytuł. W dwumeczu PSG przegrało oba spotkania, odpowiednio 1:3 i 1:2. Ta porażka jeszcze mogła być zrozumiała, bo jednak wtedy „Królewscy” byli na fali. Ale trudno w jakikolwiek sposób wytłumaczyć to, co się stało wiosną 2019 roku. Mistrzowie Francji pewnie wyszli ze swojej grupy i los ich skrzyżował w pierwszej rundzie fazy play off z Manchesterem United. „Czerwone Diabły” zaliczały przeciętny sezon, a posadę stracił Jose Mourinho. Na niecałe dwa miesiące przed rywalizacją w LM stery przejął Ole Gunnar Solskjaer. Taki rywal miał być łatwą przeprawą dla Francuzów. Z Old Trafford PSG przywiozło korzystny wynik 2:0. Nikt nie przypuszczał odwrócenia losów rywalizacji na Parc des Princes. Nikt poza Anglikami, którzy dokonali niemożliwego i wygrali 3:1.

Drugie podejście Kyliana Mbappe z PSG w Lidze Mistrzów skończyło się na tym samym etapie. Młody piłkarz chciałby zaznać smaku zwycięstwa w tych elitarnych rozgrywkach, ale jak na razie najdalej zaszedł z Monaco. Czy Paryż to jakieś przeklęte miejsce? Znamy z przeszłości inne podobne wyczyny PSG, które niechlubnie zapisały się w historii Champions League. Dlatego też fani mistrza Francji cieszą się z dobrej gry w fazie grupowej, ale mają świadomość, że prawdziwe granie rozpocznie się dopiero piłkarską wiosną. Czy młodemu Francuzowi może skończyć się cierpliwość w razie trzeciego niepowodzenia z PSG? Czasu ma jeszcze dużo na zdobycie pucharu LM, ale koniecznie chciałby tego dokonać z drużyną z Paryża. Przy najbliższych niepowodzeniach może jednak w końcu coś pęknąć w środku Francuza.

Kylian Mbappe następcą wielkich

Młody Francuz na swoim koncie ma już wszystkie krajowe trofea. Z PSG udało mu się zdominować rodzime rozgrywki. I może się już wydawać, że Ligue 1 jest za małe na niego. Trudno sobie wyobrazić, żeby Kylian Mbappe spędził całą karierę we Francji. Jego umiejętności są już zdecydowanie ponad tę ligę. Jak na razie ma on ambicje na wygranie Ligi Mistrzów z rodzimą drużyną, ale konkurencja nie śpi. Dobrze wiemy, jaką siłą dysponują choćby Manchester City, Barcelona czy Juventus. Paryżanie nie wystają mocno ponad te czołowe ekipy, co widzimy rokrocznie w LM. 20-latek jest już porównywany do Messiego i Ronaldo nie bez powodu, bo to właśnie on może wejść w ich buty po zakończeniu karier przez te wielkie postaci futbolu.

Bardzo chciałby widzieć go u siebie Florentino Perez. Nawet Marca przedstawiła plan, jaki może spróbować zrealizować Real Madryt. Otóż 20-latek ma ważny kontrakt z PSG do czerwca 2022 roku. Hiszpanie pozyskali Thibauta Courtoisa oraz Edena Hazarda w momencie, kiedy mieli do ugrania w klubach jeszcze jeden sezon. Wtedy cena za takich piłkarzy jest niższa, a i łatwiej zbijać ją przy negocjacjach. Na podobną sprawę w kwestii Mbappe liczą władze „Królewskich”. Wszystko tak naprawdę będzie zależało od wyników PSG w Lidze Mistrzów. Jeżeli Francuzi cały czas będą odbijać się od przeciwników i odpadać w pierwszych rundach fazy pucharowej, to nawet ich młody gwiazdor może w końcu stracić cierpliwość. Wtedy zapewne zostanie otworzony nowy rozdział w historii futbolu, bo droga z Paryża będzie wiodła już tylko do jakiegoś wielkiego klubu.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze
Newsletter piłkarski