Południowy Region Rosji wygrał półfinałowy turniej UEFA Regions Cup w Małopolsce. Prezentujemy wypowiedzi członków zespołu i piłkarzy, którzy wystąpią w rozgrywkach finałowych.
„Przez turniej przeszliśmy jak czołg”
Jeden z oficjeli zespołu PRR, pytany o wrażenia dotyczące turnieju UEFA Regions Cup, który w tym roku organizowała Małopolska, odpowiedział: – Organizacja turnieju stoi na wysokim, profesjonalnym poziomie. Jedynie remis z Polską jest dla nas niesatysfakcjonujący – powinniśmy wygrać 5:1, a nie remisować.
Zespół Południowego Regionu Rosji powstał dopiero sześć lat temu. Pytani o przebieg okresu przygotowawczego Taranenka i Lednev – dwaj czołowi gracze rosyjskiego zespołu – odparli:

– Graliśmy i wygraliśmy z drużynami drugiej ligi (III klasa rozgrywkowa w Rosji) takimi, jak np. Krasnodar 2000. Nie wiedzieliśmy nic o innych drużynach, jednak wiedzieliśmy, że Polska ma dobre tradycje piłkarskie i wasz kraj ma bardziej profesjonalnych graczy niż Rosja i Białoruś. Pomimo tego szanowaliśmy wszystkie trzy drużyny.
Wprawdzie na sukces pracował cały zespół, jednak na pytanie o najlepszych graczy rozgrywek, oficjel odpowiedział: – Najbardziej chciałbym wyróżnić Denisa Taranenkę i Aleksandra Voroskalevskiego. Spośród naszych piłkarze ten drugi oraz Lednev mają oferty z klubów z wyższych lig, jednak oni nie opuszczą swojego klubu, bo lepiej być najlepszym graczem we małym mieście niż najsłabszym w wielkim.
Zarówno przed turniejem półfinałowym jak i finałowym, cel Rosjan jest jasny: – W naszej drużynie, liczy się tylko pierwsze miejsce – zawsze walczymy o zwycięstwo. W przeciągu ostatnich trzech lat przegraliśmy tylko jeden mecz – mówił nam jeden z członków zespołu rosyjskiego.
Rosjanie: „Gramy futbol amatorski z profesjonalnym zaangażowaniem”
Poniżej przybliżamy sylwetki króla strzelców Sergeya Ledneva i Denisa Taranenki.
Pierwszy z nich urodził się w 1988 roku. Jego sposobem na życie jest na razie tylko piłka nożna. Kibicuje Zenitowi St. Petersburg. W turnieju zdobywał bramki średnio co 34,5 minuty, jednak pomimo świetnej postawy na boisku, cechuje się skromnością – Nie jestem najlepszy, cała drużyna grała świetną piłkę, ja może jestem co najwyżej najlepszym strzelcem. 22-letni napastnik chciałby kiedyś zagrać w profesjonalnym klubie. Pozytywnie oceniał pomysł organizacji turniejów międzynarodowych dla drużyn amatorskich. – Powinno być ich więcej – mówił Lednev. – .











