Przed nami 22. kolejka I ligi. Rozgrywki te powoli wkraczają w decydującą fazę, która wyłoni zwycięzców i spadkowiczów. Najbliższa seria spotkań powinna dać już kilka odpowiedzi. Czeka nas bowiem kilka meczów o wszystko.
Najciekawszym spotkaniem niewątpliwie będzie pojedynek Piasta Gliwice z Flotą Świnoujście. Piast do dwóch prowadzących zespołów traci pięć punktów i ma jeszcze realną szansę na awans do Ekstraklasy. Ewentualna porażka podopiecznych trenera Brosza może oznaczać dla nich koniec marzeń o wyższej klasie rozgrywkowej. Czy zawodnicy Piasta poradzą sobie z presją? Na pewno w odniesieniu zwycięstwa nie pomoże im drużyna gości, która mimo że do liderów traci aż dziesięć punktów, to nadal wierzy w możliwość dołączenia do grona zespołów Ekstraklasy. Jeśli zawodnicy ze Świnoujścia chcą jednak tego dokonać, to z Wodzisławia muszą przywieźć trzy punkty. W innym przypadku ich szanse na awans będą bliskie zeru.

Interesująco powinno być również w Bielsku-Białej, gdzie druga drużyna I ligi, Podbeskidzie, podejmować będzie GKS Katowice. Podopieczni trenera Kasperczyka mają bardzo dobry sezon, który nareszcie może dać im upragniony awans. Ponadto Podbeskidzie nadal walczy o Puchar Polski, co niewątpliwie pozytywnie napędzą tę drużynę. Czy bielszczan stać będzie na skuteczną walkę na dwóch frontach? To mogą pokazać już najbliższe mecze. Z pewnością do najłatwiejszych nie będzie należało spotkanie z GKS-em Katowice, który mimo iż zajmuje spokojne miejsce w środku tabeli, to nie przyjedzie do Bielska-Białej tylko na wycieczkę. W ostatnim meczu ligowym podopieczni Wojciecha Stawowego pokonali GKS Bogdankę 4:2, pokazując dobrą formę strzelecką. Czy podobną skuteczność pokażą w sobotnim pojedynku?
Ciekawie zapowiada się także walka o utrzymanie. Będąca ostatnio na fali Warta podejmie w Poznaniu KSZO Ostrowiec. Gospodarze liczą na doping licznej publiczności. Ciężko jednak powiedzieć, czy spotkanie z KSZO będzie cieszyło się równie dużym zainteresowaniem co potyczka z GKS-em Katowice. Niewątpliwie faworytem są podopieczni trenera Baniaka, którzy w rundzie wiosennej nie przegrali jeszcze ani jednego meczu. Dzięki temu wydostali się ze strefy spadkowej i piastują obecnie 11. miejsce w ligowej tabeli. Goście z kolei muszą wygrać w Poznaniu, by przedłużyć swoje nadzieje na utrzymanie. Ich sytuację polepszyło nieco zwycięstwo w pojedynku z Piastem, ale porażki w kolejnych meczach mogą sprawić, iż w przyszłym sezonie KSZO nie będzie już w gronie I-ligowców.
O utrzymanie grają także Dolcan Ząbki i Pogoń Szczecin. Pierwszy z tych zespołów znajduje się w bardzo ciężkiej sytuacji. Podopieczni Roberta Moskala z 16 punktami zamykają ligową tabelę i w ich przypadku spadek wydaje się nieunikniony. Szansą na przedłużenie nadziei jest pojedynek z Pogonią, która po bardzo dobrym zeszłym sezonie przeżywa wyraźny kryzys. „Portowcy” próbują ratować ten sezon, chcąc utrzymać się w I lidze, ale i to zadanie może być dla nich ciężkie do wykonania. Wydaje się więc, że mecz między tymi drużynami da nam odpowiedź, kto pomału może żegnać się z ligą. Piłkarze z pewnością będą więc walczyć do końcowego gwizdka, by w przyszłym sezonie móc nadal grać na zapleczu Ekstraklasy. W innych spotkaniach GKP Gorzów podejmie drużynę z Niecieczy. Goście nie mogą być jeszcze pewni utrzymania, więc z całą pewnością powalczą o punkty. W nieco lepszej sytuacji są gospodarze, którzy w ligowej tabeli zajmują 12. miejsce i choć ich przewaga nad strefą spadkową nie jest zbyt duża, to jednak nie są głównym faworytem do spadku.












