Kosta Runjaic na początku sezonu sprawił, że Pogoń Szczecin po czterech kolejkach jest wiceliderem ekstraklasy. „Portowcy” wykorzystali przystępny kalendarz na starcie rozgrywek i już teraz zaczęli zdobywać punkty, co w poprzednich kampaniach nie było regułą. Sezon temu dopiero w 10. kolejce przekroczyli barierę dziesięciu „oczek”, a dwa sezony temu potrzebowali aż 17 meczów!
Progres widoczny jest gołym okiem. Co prawda „Duma Pomorza” wciąż się rozkręca i nadal brakuje jej do optymalnej dyspozycji, jednak skrupulatnie wykorzystała w pierwszych kolejkach słabość rywali. Ostatni raz granatowo-bordowi tak dobrze wystartowali w 2000 roku.
Dodatkowo, co dobrze świadczy o Pogoni, bardzo pochlebnie na temat drużyny i trenera Runjaica wypowiadają się szkoleniowcy rywali. Jacek Zieliński na pomeczowej konferencji otwarcie przyznał, że Pogoń gra najciekawiej w ekstraklasie. Natomiast Maciej Stolarczyk chwalił zespół za organizację gry i zakładanie pressingu, spod którego trudno było wyjść piłkarzom Wisły.
36 lat czekania…
Pogoń Szczecin po raz ostatni na stadionie Legii wygrała w sezonie 1982/1983. Od tamtej pory obiekt „Wojskowych” był fortecą nie do przejścia. Aż do pierwszej kolejki sezonu 2019/2020. Patrząc na kontekst historyczny, „Portowcy” nie mieli szans, aby wygrać na Łazienkowskiej 3. Jednak przed meczem pojawił się promyk nadziei. Legia Warszawa w 1. rundzie kwalifikacji do Ligi Europy wyglądała bardzo słabo przeciwko Europa FC. Drużyna z Gibraltaru stawiła czoła stołecznym i o mały włos nie pokonała wicemistrza Polski przed własną publicznością.
„Portowcy” w 58. minucie po trafieniu Sandro Kulenovicia przegrywali 0:1. Jednak wtedy koncert dał duet Adam Buksa – Zvonimir Kozulj. Polak wraz z Bośniakiem trzy minuty później przyczynili się do wyrównania, a kilka minut przed końcem regulaminowego czasu gry Kozulj mocnym uderzeniem pod poprzeczkę pokonał Majeckiego. Pierwsza wygrana Pogoni od 36 lat na terenie Legii stała się faktem! W zgarnięciu trzech punktów pomógł również Dante Stipica, który między słupkami wydawał się murem nie do rozbicia.
Trener miesiąca
Kosta Runjaic może się poszczycić niedawno zdobytą statuetką najlepszego trenera lipca w ekstraklasie. Niemiec w lipcowych zmaganiach poprowadził Pogoń do dwóch wygranych, kolejno nad Legią Warszawa i Arką Gdynia. „Duma Pomorza” jako jedyna w lidze strzeliła w obydwu meczach co najmniej dwa gole oraz liderowała w tabeli.












