Francuski snajper Realu Madryt, Karim Benzema, wyszedł cało z wypadku samochodowego. To już drugie takie zdarzenie z udziałem Benzemy w ostatnim czasie.
Młody napastnik „Królewskich” wyszedł nawet bez zadrapania z wypadku, który miał miejsce na jednej z wysp w pobliżu Madagaskaru, w czasie kiedy Benzema świętował tam swoje urodziny.
Lokalne media podają, że zdarzenie miało miejsce, kiedy Benzema podróżował na imprezę z hotelu, w którym się zatrzymał.
„Marca” podaje z kolei, że Lamborghini i Porsche, które brały udział w zdarzeniu mogły ścigać się na ulicach wyspy. Piłkarz wyszedł z wypadku bez szwanku, ale żółte Lamborghini ucierpiało i wymaga naprawy.
To już drugi raz w ostatnim czasie, kiedy Francuz uczestniczy w tego typu zdarzeniu. W listopadzie piłkarz również wyszedł bez szwanku z wypadku, kiedy uderzył swoim Audi w mur niedaleko swojego domu w Madrycie.










