Wraz z nastaniem zimowego okienka transferowego kluby PKO BP Ekstraklasy stopniowo publikowały listy transferowe oraz nazwiska piłkarzy, którzy otrzymali wolną rękę w kwestii poszukiwania nowego pracodawcy. Kto znalazł się na wylocie z klubu? Jaką rolę odgrywali ci piłkarze jesienią?
Czystka w ekipie „Pasów”
Sylwester Lusiusz, Kamil Ogorzały oraz Michał Stachera znaleźli się w połowie grudnia na liście transferowej Cracovii. Żaden z zawodników, co łatwo wydedukować, nie odgrywał jesienią w drużynie jakkolwiek istotnej roli. Ogorzały zameldował się na placu gry raz, pozostała dwójka nie otrzymała z kolei na ekstraklasowych boiskach choćby minuty. Posunięcie klubu zatem nie dziwi, tym bardziej że wszyscy wymienieni piłkarze już nie dysponują statusem młodzieżowca.
Mam umowę do 30 czerwca i nie wiem, co będzie potem. Jestem na liście transferowej klubu, mam zielone światło, że mogę szukać innego klubu i to robię. Chciałbym wybrać taki klub, który pozwoli mi na regularną grę. Nie chcę tracić czasu, ostatnio byłem na wypożyczeniu, potem była kontuzja i późno dołączyłem do zespołu. Trochę czasu więc się zmarnowało. Czułem się dobrze przez pół roku, uważam, że jakąś szansę na występ powinienem dostać. Sylwester Lusiusz w rozmowie z „Gazetą Krakowską”
Z początkiem nowego roku do powyższego tercetu dołączyli również Kacper Jodłowski oraz Patryk Zaucha. Jodłowski rozegrał w tym roku jedno spotkanie ligowe, z kolei drugi z wymienionych meldował się na boisku trzykrotnie (do tego raz w Pucharze Polski). Kilka dni temu Zaucha znalazł się na kilkudniowych testach w pierwszoligowym Zagłębiu Sosnowiec. Na liście transferowej Cracovii widnieją również Jakub Gut oraz Robert Ożóg pozostający jesienią poza kadrą pierwszego zespołu.
Niechciany kapitan i Dante Stipica
Listę transferową opublikował również Łódzki Klub Sportowy. „Rycerze Wiosny” umieścili na niej 23-letniego holenderskiego pomocnika Antona Fase oraz dobrze znanego, doświadczonego obrońcę Adama Marciniaka. Marciniak pełnił jesienią funkcję kapitana zespołu, rozgrywając osiem spotkań ligowych. Dla 35-latka jest to już trzeci rok w drużynie z Łodzi. Fase trafił do Polski latem, przenosząc się z Zalgirisa Kowno. Licznik występów Holendra w barwach ŁKS-u zatrzymał się obecnie na siedmiu (w tym dwa mecze w ramach Pucharu Polski, okraszone bramką przeciwko KKS-owi Kalisz).











