Sami Khedira, nowy zawodnika Realu Madryt, powiedział, że jego pierwsze tygodnie w Madrycie nie należały do przyjemnych. Niemiec zapewnił jednak, że dla Realu zrobi wszystko.
– Pierwsze tygodnie w Madrycie nie były łatwe. Kiedy przybywasz do nowego kraju, nie mówisz w tutejszym języku, a w dodatku po swoim pierwszym meczu jesteś krytykowany przez wszystkie media, ogarniają ciebie wątpliwości, czy dobrze zrobiłeś, przenosząc się tutaj – powiedział Khedira, po czym dodał: – Dla mnie jednak to było jasne od początku, że tu nie będzie łatwo. Muszę wspiąć się na wyżyny swoich możliwości, by regularnie grać. Muszę także być silny psychicznie.
– Chcę się nauczyć hiszpańskiego, dlatego też chodzę na kurs językowy i muszę przyznać, że widzę postępy. Jeśli jesteś w jednym z najlepszych klubów na świecie, wszystko musi być perfekcyjnie, włącznie z porozumiewaniem się – tak swoje problemy z komunikacją skomentował Khedira.
– System, jakim gramy w Madrycie, jest dla mnie czymś zupełnie nowym. Trudno w trzy tygodnie odzwyczaić mi się od tego, jak grałem przez dwadzieścia lat, ale ciężko nad tym pracuję – dodał reprezentant Niemiec.










