Mistrz świata z 1978 roku i król strzelców tamtego turnieju, Mario Kempes, stwierdził, że jego rodak Lionel Messi nie jest ostatnio w swojej najwyższej dyspozycji. Były zawodnik wyraził również nadzieję, że Barcelona powalczy do końca o mistrzowski tytuł.
Kataloński zespół znajduje się ostatnio aż siedem punktów za drużyną ze stolicy Hiszpanii, a były reprezentant Argentyny uważa, że wpływ na taki stan rzeczy może mieć napięty terminarz podopiecznych Pepa Guardioli.
– Są zawodnicy, którzy obniżyli swój poziom, przede wszystkim Messi. Prawdopodobnie potrzebuje odpoczynku.
57-latek, który karierę zakończył w 1996 roku, uważa, że Real Madryt jest na dobrej drodze do zwycięstwa w lidze, jednak podkreśla, że nie należy przekreślać szans Barcelony na tytuł.
– W tej chwili Real jest znacznie mocniejszy od Barcelony, ale z pewnością nie można powiedzieć, że ma tytuł w kieszeni. Pozostało jeszcze wiele spotkań. W Copa del Rey Katalończycy muszą uważać na Valencię, ponieważ zagrała ostatnio dobrze. Barcelona jest jednak nie do pokonania na własnym boisku.
W pierwszym półfinałowym spotkaniu Pucharu Króla Valencii udało się zremisować na własnym boisku 1:1. Rewanżowy mecz odbędzie się w najbliższą środę o 21.










