O poważnych problemach Wisły informowała „Gazeta Krakowska”. Klub zalega firmie ochroniarskiej Impel 1 mln zł, podobnie wyglądają zobowiązania wobec zaopatrujących klub w media firm MPEC i Tauron.

Oprócz tego Wisła wciąż zalega swoim piłkarzom 2,5 mln zł (głównie z tytułu premii oraz wynagrodzeń za dwa ostatnie miesiące) oraz menedżerom z tytułu prowizji 1,5 mln zł. Firmie Adidas Wisła jest winna 300 tys. zł.
Powodem nowych problemów piłkarskiej Wisły są kłopoty właściciela spółki – Tele-Foniki. Koncern wspomagał rocznie klub kwotą około 5,6 mln zł. W tym roku z Tele-Foniki do Wisły przekazano zaledwie 3,5 procenta tej kwoty – 200 tys. zł.











