W końcu w centrum naszej uwagi znalazły się transfery z naszego podwórka, które dominują ten odcinek „Kaczek”. Są powroty, są pożegnania, ale wśród europejskich gigantów też jest ciekawie.
Kto: Dominik Furman
Skąd: Legia Warszawa
Dokąd: Tuluza
Status: Powrót z wypożyczenia
Furman nie pasował do koncepcji Stanisława Czerczesowa. Dla Rosjanina Furman był za słaby fizycznie i w defensywie, w dodatku nie najlepiej znosił reżim treningowy następcy Henninga Berga. Uznano, że to bez sensu, żeby zajmował miejsce na ławce, więc władze warszawskiego klubu przerwały jego wypożyczenie i środkowy pomocnik wróci teraz do Francji. Tam może mieć problem z graniem, bo jego klub walczy o utrzymanie w Ligue 1.
Kto: Anton Karaczankow
Skąd: Sławia Sofia
Dokąd: Cracovia
Status: Oficjalnie
W przeszłości miał trafić do Wisły, miał trafić do Lecha, aż w końcu kupiła go Cracovia! Były młodzieżowy reprezentant Bułgarii trafił do zespołu „Pasów” za około 150 tys. euro. Gra na pozycji skrzydłowego i ma przy Kałuży zastąpić Denissa Rakelsa, który odszedł do angielskiego Reading. W swojej krajowej lidze wystąpił w 19 meczach, trafiając sześć razy do siatki przeciwnika.
Kto: Maciej Makuszewski
Skąd: Lechia Gdańsk
Dokąd: Victoria Setabul
Status: Na razie bez konkretów
Zawodnik opuścił dziś zgrupowanie Lechii w Turcji i udał się z powrotem do kraju z powodu kontuzji. Od paru dni mówiło się o skrzydłowym w kontekście Legii, ale piłkarz i jego agent zaprzeczyli tym doniesieniom. Dzisiaj do wyścigu o podpis Makuszewskiego miała włączyć się portugalska Victoria, której trenerem jest Quim Machado – człowiek, który prowadził Lechię na początku zeszłego sezonu. Agent piłkarza potwierdza zainteresowanie Portugalczyków.











