Drużyna z Turynu nie rezygnuje z napastnika Athleticu Bilbao. Włosi prawdopodobnie spróbują pozyskać Hiszpana w zimowym okienku transferowym, które otworzy się w styczniu. Tego lata Fernando Llorente zdecydował się nie przedłużać kontraktu ze swoim klubem i stwierdził, że szuka nowych wyzwań.

Umowa reprezentanta Hiszpanii (20 meczów i siedem strzelonych goli) z obecnym pracodawcą kończy się wraz z upływem tego sezonu. Można podejrzewać, że po Baska ustawi się kolejka chętnych. W ostatnich miesiącach głośno było o jego transferze do Anglii lub Włoch. Ostatecznie Llorente pozostał piłkarzem Athleticu, ale wciąż wiele klubów chciałoby mieć go u siebie. Jednym z tych zespołów jest Juventus. Mistrzowie Włoch mają zamiar monitorować sytuację napastnika.
– Llorente w Juventusie? Dlaczego nie? Jeśli w styczniu będzie możliwość zatrudnienia go, to na pewno będziemy zainteresowani – stwierdził dyrektor turyńczyków Beppe Marotta.
Jeszcze niedawno ze „Starą Damą” były łączone nazwiska takich zawodników jak Cavani czy Jovetić. Marotta wątpi jednak w to, że uda się kupić tych piłkarzy. – Cavani ma wpisaną w kontrakt klauzulę odstępnego w wysokości 60 milionów euro. Jest nieosiągalny – powiedział Włoch. I dodał: – Mogę za to powiedzieć, że niedługo umowę z nami przedłuży Buffon. To właściwie formalność. Jego przyszłość jest związana z Juventusem.











