
Czarnogórski napastnik, który dwoma golami dla Fiorentiny pokonał Liverpool, a w 2024 roku z Olympiakosem wygrał Ligę Konferencji.
Urodził się 2 listopada 1989 roku w Podgoricy. Dorastał w skromnej rodzinie, z rodzicami i siostrą Bojaną. Piłka towarzyszyła mu wszędzie; gdy jej nie miał, kopał puszkę albo butelkę. Przez krótki czas grał też w koszykówkę, ale tylko dla zabawy. Jego idolem był Andrij Szewczenko.
Jako dziecko przeżył bombardowania NATO w 1999 roku. Wspominał, że grał wtedy w piłkę na ulicy, a gdy o stałej porze włączały się syreny, wszyscy uciekali do domów, zamykali się w nich i modlili. Mówił potem, że takie przeżycia z dzieciństwa sprawiają, że później niewiele jest w stanie człowieka przestraszyć.
Grać zaczął jako siedmiolatek w Mladosti Podgorica. Jako nastolatek przeniósł się do Partizana Belgrad, a z Podgoricy wyjechała z nim siostra. Tęsknił za domem i po każdej wizycie u rodziców płakał w pociągu do Belgradu, ale nigdy nie myślał o rezygnacji. Przez pięć lat w Belgradzie, jak sam mówił, wychodził na miasto może pięć razy.
W pierwszej drużynie Partizana zadebiutował jako szesnastolatek, a w wieku 17 lat został kapitanem. 24 lipca 2007 roku jako kapitan Partizana zagrał w sparingu z Interem, po którym usłyszał, że interesuje się nim mediolański klub. W 2008 roku zdobył z Partizanem mistrzostwo i Puchar Serbii.
W tym samym roku przeszedł do Fiorentiny. W pierwszym sezonie często siedział na ławce, bo przed nim w kolejce do gry byli starsi i bardziej doświadczeni Osvaldo, Pazzini, Mutu i Gilardino. Za swojego pierwszego mistrza uważał Cesarego Prandellego. 26 sierpnia 2009 roku wszedł z ławki w rewanżu eliminacji Ligi Mistrzów ze Sportingiem i strzelił gola na 1:1, który dał Fiorentinie awans do fazy grupowej.
29 września 2009 roku, pod nieobecność zawieszonego Gilardino, strzelił oba gole w wygranym 2:0 meczu z Liverpoolem. Wieczór przed meczem został na stadionie, żeby popatrzeć na trening rywali. Gerrard, Torres, Kuyt i Carragher wydawali mu się wtedy kosmitami. Mówił wtedy, że był to najlepszy moment jego dotychczasowej kariery. Wiosną 2010 roku strzelił też dwa gole Bayernowi Monachium w 1/8 finału, ale Fiorentina odpadła. W tym samym sezonie dostał telefon z Realu Madryt. Odmówił, bo zaczynał regularnie grać i nie czuł się gotowy. Pod koniec 2009 roku trenerzy i kapitanowie klubów czarnogórskiej ligi wybrali go piłkarzem roku w Czarnogórze.
3 sierpnia 2010 roku na treningu, unikając starcia z Bolattim, zerwał więzadło krzyżowe przednie i uszkodził więzadło poboczne w prawym kolanie. Operację i rehabilitację przechodził w Niemczech. Najpierw mówiono o kilku miesiącach przerwy, a skończyło się na prawie jedenastu i całym straconym sezonie 2010/11. Przyznawał, że w zimnym, śnieżnym Augsburgu wpadł w przygnębienie. Po powrocie w drugim meczu strzelił dwa gole Parmie, a w następnym sezonie grał już u Vincenzo Montelli.
19 lipca 2013 roku Manchester City kupił go z Fiorentiny. Mówił, że odszedł, bo przez pięć lat we Florencji niczego nie wygrał. Pierwsze gole dla City strzelił 24 września 2013 roku, dwa w wygranym 5:0 meczu Pucharu Ligi z Wigan. W pierwszym sezonie często łapał kontuzje i grał mało. W Lidze Mistrzów nie zagrał ani minuty, choć to głównie dla niej podpisał kontrakt z City. 7 maja 2014 roku wszedł z ławki w meczu z Aston Villą i strzelił gola na 3:0. City zostało tego sezonu mistrzem Anglii i zdobyło Puchar Ligi.
Gdy Manuel Pellegrini pominął go w kadrze na Ligę Mistrzów, Jovetić postanowił odejść. Latem 2015 roku wypożyczył go Inter, ostatecznie kupując go na stałe. W Mediolanie dostał numer 10, a w pierwszym meczu na San Siro, z Atalantą, strzelił zwycięskiego gola w doliczonym czasie gry. W styczniu 2017 roku Inter wypożyczył go do Sevilli do końca sezonu.
W sierpniu 2017 roku przeszedł z Interu do AS Monaco i podpisał czteroletni kontrakt. Dostał koszulkę z numerem 10, w której wcześniej grał Kylian Mbappé. Po wygaśnięciu kontraktu, w lipcu 2021 roku, przeszedł bez odstępnego do Herthy BSC. Spędził w Berlinie dwa sezony.
We wrześniu 2023 roku podpisał kontrakt z Olympiakosem Pireus. W sezonie 2023/24 strzelił dwa gole w Lidze Konferencji, którą Olympiakos wygrał 29 maja 2024 roku w Atenach, pokonując w finale 1:0 po dogrywce Fiorentinę. Było to pierwsze europejskie trofeum Jovetića.
Pod koniec września 2024 roku podpisał dwuletni kontrakt z Omonią Nikozja. Na mecze europejskie zgłoszono go dopiero w fazie pucharowej Ligi Konferencji. We wrześniu 2026 roku mówił, że zostaje na Cyprze, gdzie przedłużył kontrakt o dwa lata, bo dobrze czuje się tam z rodziną.
Od początku kariery wyróżniał się dryblingiem, techniką i kreatywnością. Potrafił zaskoczyć obrońców nieszablonowym zagraniem. Sam za swoją ulubioną pozycję uważał rolę drugiego napastnika, cofniętego za najbardziej wysuniętym. Mógł też grać na lewej i prawej stronie oraz w środku ataku, a w Hercie widziano w nim klasycznego środkowego napastnika. Przez całą karierę często przerywały mu ją kontuzje.
W reprezentacji Czarnogóry zadebiutował jako 17-latek, 24 marca 2007 roku w Podgoricy, w pierwszym oficjalnym meczu w historii kadry. Wszedł w 84. minucie wygranego 2:1 towarzyskiego meczu z Węgrami. Później został kapitanem reprezentacji, a do 2018 roku był już najlepszym strzelcem w jej historii. Na dwie kolejki przed końcem eliminacji mundialu 2014 Czarnogóra wciąż walczyła o awans w grupie z Anglią, Ukrainą i Polską. Jovetić mówił wtedy, że ma dwa marzenia: wygrać Ligę Mistrzów z City i pojechać z Czarnogórą na mundial do Brazylii.
193
z 360 możliwych
0
0
6,5
Łącznie · Na 90 min
| Sezon | Klub | Rozgrywki | M | Min | Gole | Asysty |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 2025/2026Liga Konferencji | Omonia Nicosia | Liga Konferencji | 9 | 513 | 5 | 2 |
| 2024Eliminacje MŚ | Czarnogóra | Eliminacje MŚ | 6 | 477 | 1 | 1 |
| 2024/2025Liga Konferencji | Omonia Nicosia | Liga Konferencji | 2 | 180 | 1 | 0 |
| 2023Eliminacje ME | Czarnogóra | Eliminacje ME | 8 | 538 | 3 | 3 |





