Już w czwartek dojdzie do rozegrania kolejnej rundy rozgrywek Ligi Europejskiej. Jednym z półfinałów będzie pojedynek Atletico Madryt z Liverpoolem.
Skrzydłowy „Los Colchoneros” – Jose Jurado – wypowiedział się na temat spotkania w LE. Piłkarz szczególnie zwraca uwagę na długą podróż autokarową, jaką będzie musiała przebyć angielska ekipa, by znaleźć się w Hiszpanii. Wszystko spowodowane jest problemami z islandzkim wulkanem.
– Bardzo szanujemy „The Reds”, bo jest to wielka europejska drużyna. Jesteśmy jednak o krok od finału, dlatego musimy rozegrać bardzo dobry mecz na Anfield. Szanse na wejście do finału są równe. Postaramy się o niespodziankę.










