Już za chwilę na stadionie przy ul. Bułgarskiej ma pojawić się biały dym, ponieważ Lech Poznań dokonał wyboru. Nowym trenerem mistrzów Polski ma zostać Holender John van den Brom. W walce o posadę szkoleniowca „Kolejorza” było trzech trenerów, na ostatniej prostej został już tylko Holender i to on zostanie trenerem drużyny mistrzów Polski. Kontrakt ma obowiązywać przez dwa lata.Niewiele ponad tydzień temu niebo nad Poznaniem zapłakało. Zarówno w przenośni, jak i w rzeczywistości. Trener, który wyciągnął Lecha z dołu tabeli na sam jej szczyt, musiał zrezygnować z funkcji pierwszego trenera. Powodem były sprawy osobiste. Stało się, 6 czerwca 2022 Maciej Skorża żegna się z „Kolejorzem”. Na domiar złego czas zaczyna gonić. Działacze rozpoczynają intensywne poszukiwania nowego trenera. Dyrektor sportowy Lecha Poznań Tomasz Rząsa trafia do dobrze znanej mu samemu Holandii i proponuje współpracę Johnowi van den Bromowi. Jest to bardzo ciekawe nazwisko, znane w branży. Fachowiec, jakiego w naszej lidze jeszcze nie było.
O, Holender!
Tego znanego w Polsce powiedzonka użyto w Poznaniu nieraz. Za pierwszym razem śmiało tak można było zareagować na wieść o rychłym końcu kariery trenerskiej w stolicy Wielkopolski Macieja Skorży. Było to jak grom z jasnego nieba, zupełnie niezapowiedziana zmiana. Po raz drugi można tego użyć w kontekście nowego trenera Lecha Poznań.
Jak już wiemy, John van den Brom jest Holendrem. Urodził się 55 lat temu w Amersfoort. Karierę, jak to w przypadku trenerów bywa, rozpoczął jako piłkarz. Większość swojej piłkarskiej przygody spędził w holenderskim SBV Vitesse. Warto odnotować, że dwa sezony grał w Ajaksie Amsterdam – drużynie, której nikomu nie trzeba przedstawiać. Występował na pozycji pomocnika. Udało mu się także zagrać dwa razy w reprezentacji Holandii. Jako największy sukces zaliczyć trzeba zwycięstwo w Lidze Mistrzów w sezonie 1994/1995.
John van den Brom z bogatym CV
Karierę trenerską rozpoczął w amatorskiej drużynie SV Bennekom. Obecnie bezrobotny trener prowadził takie zespoły, jak: ADO den Haag, Vitesse, Anderlecht, AZ Alkmaar, FC Utrecht i KRC Genk. Lech Poznań w swojej historii spotykał się już z zespołami Utrechtu i Genku. Obie te ekipy zakończyły marzenia o Lidze Europy. Ostatnim zespołem prowadzonym przez niego był Al-Taawuon. Jednak była to bardzo krótka przygoda w Arabii Saudyjskiej. W roli trenera zdobył mistrzostwo i dwa superpuchary z Anderlechtem oraz Puchar Belgii z KRC Genk. Jako ciekawostkę trzeba podać, że Holender był jakiś czas temu rozważany jako trener Ajaksu Amsterdam.











