Polska vs. Albania – mecz, który zbliża się wielkimi krokami. Nasze głowy rozmyślają nad czwartkową rywalizacją, bo to jest pierwszy z finałów dla obu drużyn. My konfrontujemy polskie odczucia wraz z tymi, które płyną prosto z Bałkanów. Anton Cicani wprowadza nas w to spotkanie z perspektywy piłkarzy Sylvinho. Jakie nastawienie płynie z obozu 63. drużyny rankingu FIFA? Kto może zaskoczyć reprezentację Jana Urbana? Jak postrzegany jest Oskar Pietuszewski?
Wiktor Cyran, iGol.pl: Jaka atmosfera panuje w Albanii przed meczem z Polską?
Antoni Cicani: Atmosfera jest bardzo dobra, wśród albańskiej reprezentacji można poczuć pozytywną i optymistyczną energię do osiągnięcia czegoś historycznego. To jest widoczne nie tylko na twarzach zawodników, ale i trenera Sylvinho. Albańczycy odliczają dni, ponieważ naprawdę wierzą w to zwycięstwo, mimo że darzą Polskę respektem.
Z jakimi nadziejami Albania udaje się do Polski?
Drużyna narodowa jest pewna siebie. Ta reprezentacja zagrała przez ostatnie trzy lata kilka naprawdę trudnych meczów i już wiedzą, jaka presja wiąże się z czwartkowym starciem. Mistrzostwa Europy w Niemczech również spełniły tę funkcję, gdy zagraliśmy przeciwko Włochom, Chorwacji i Hiszpanii. Piłkarze mieli okazję przyzwyczaić się do presji. Później zagrali też dobry mecz przeciwko Anglii. Takie mecze przeciwko takim przeciwnikom dodają pewności siebie.
Na kogo Polska musi zwrócić szczególną uwagę?
Wyróżniają się dwa nazwiska: Ernest Muçi i Alis Mehmeti. Nawet jeśli nie grali zbyt dużo dla reprezentacji, mają nieopisaną klasę i talent do przeważania meczów na swoją korzyść. Oni mogą być śmiertelną bronią nawet jako zmiennicy na druga połowę.
Czy w kadrze Albanii brakuje kogoś ważnego?
Rey Manaj, który był podstawowym zawodnikiem, jest nieobecny, tak samo jak jego zmiennik Mirlind Daku. Armando Broja, który miał dwa trudne lata z uwagi na problemy zdrowotne, będzie grał w ich miejsce. Zawsze grał na prawej stronie, ale być może tym razem zagra jako środkowy napastnik. On wie, jak odnaleźć się w tej przestrzeni, bo gra na takiej pozycji w klubie.
Jak Albania zagra z Polską? Czy zagrają bezpiecznie, czy odważnie? Czy Polska powinna szykować się na Albanię jako rywala, który zagra bezpiecznie, czy jednak z odważnym nastawieniem?












