Wraz z rozpoczęciem sezonu 2009/2010 na iGol-u cyklicznie pojawiać się będzie „Jedenastka miesiąca w Europie”. Do tej drużyny wybierani będą piłkarze, którzy w minionym miesiącu swoją wysoka formą imponowali w rozgrywkach zarówno krajowych, jak i na arenie europejskiej.
Po letniej przerwie wszystkie ligi Starego Kontynentu wznowiły już rozgrywki. Przedstawiamy Wam Jedenastkę sierpnia w Europie, w której znalazło się trzech przedstawicieli angielskiej Premiership i francuskiej Ligue 1, dwóch z Bundesligi oraz po jednym z Serie A, Primera Division oraz Eredivisie.
1. Petr Cech (Chelsea Londyn)

Bramkarz Chelsea swoimi występami pokazał, że problemy z zeszłego sezonu ma już za sobą. Przypomnijmy, że wtedy to kibice „The Blues” często nie byli zachwyceni występami Czecha. Od początku obecnych rozgrywek Cech prezentuje jednak wysoką formę, udowadniając, że wciąż zalicza się do ścisłej czołówki światowych bramkarzy. Pozycja lidera Premiership dla klubu z Londynu to w dużej mierze jego zasługa.
2. Maicon (Inter Mediolan)
Od początku sezonu udowadnia, że Inter dobrze zrobił, nie pozwalając Brazylijczykowi na odejście z klubu w letnim oknie transferowym. Chętnych było wielu. Mówiło się o Chelsea, Manchesterze City czy Realu Madryt. Maicon, oprócz niewątpliwych zalet w defensywie, wyśmienicie spisuje się w akcjach ofensywnych, co udowodnił, wpisując się na listę strzelców w wygranym przez Inter 4:0 meczu z Milanem. Z całą pewnością obok Daniela Alvesa najlepszy prawy obrońca świata.
3. Gabriel Heinze (Olympique Marsylia)
Zawodnik, który w niesławie opuścił „Królewskich”, w barwach nowego klubu pokazuje swoją klasę i wysokie umiejętności. Dzięki jego pewnej grze w obronie i umiejętnemu kierowaniu blokiem defensywnym, Olympique w czterech pierwszych meczach straciło zaledwie jedną bramkę. Heinze we Francji odbudował wysoką formę, przypominając swoje aspiracje do gry w podstawowym składzie reprezentacji Argentyny.
4. Naldo (Werder Brema)
Kolejny brazylijski obrońca w zestawieniu. Od początku rozpoczęcia rozgrywek w Bundeslidze imponuje solidnością w defensywie. Ogromną zaletą Naldo jest fakt, że bardzo rzadko schodzi poniżej pewnego poziomu. W obecnych rozgrywkach popisuje się także ponadprzeciętną skutecznością. Ponadto już dwukrotnie w tym sezonie (cztery kolejki Bundesligi za nami) pokonywał bramkarzy rywali, co jak na środkowego obrońcę jest wynikiem wartym podziwu.
5. William Gallas (Arsenal Londyn)













