Po raz ostatni w tym sezonie przedstawiamy jedenastkę kolejki według iGol.pl. W drużynie 30. rundy T-Mobile Ekstraklasy mamy kilka spektakularnych powrotów, szkoda tylko, że ci piłkarze obudzili się dopiero pod koniec rozgrywek.
BRAMKARZ:
Marian Kelemen – w ostatniej kolejce zdobył mistrzostwo Polski i swoimi kilkoma interwencjami pomógł w wywalczeniu tego trofeum. Mimo że poprzedni sezon w jego wykonaniu był znacznie lepszy, to i tak nadal pozostaje w czołówce bramkarzy naszej rodzimej ligi.
OBROŃCY:
Artur Jędrzejczyk – wakat na pozycji prawego obrońcy musimy załatać Jędrzejczykiem. Na tle słabej Legii nie grał źle, kilka dobrych dośrodkowań i przejęć.

Adam Banaś – kolejny raz wytypowany u nas, znowu rozgrywa dobry mecz, choć tym razem na zero z tyłu się nie udało. Zdecydowanie z tyłu, przemyślanie do przodu – w tej rundzie najpewniejszy obrońca w T-Mobile Ekstraklasie.
Piotr Celeban – bardzo dobry mecz z Wisłą. Mocny punkt defensywy Śląska. Podobnie jak w przypadku Banasia, charakteryzuje go bardzo duży spokój w jego poczynaniach. Jeden z głównych bohaterów drużyny w drodze po mistrzostwo.
Igor Lewczuk – jeśli długo będzie utrzymywał obecną formę i eksponował w taki sposób swoje umiejętności, na pewno długo w Ruchu nie pozostanie. Ciężką pracą na treningach udowodnił, że drzemie w nim bardzo duży potencjał. Jeśli się nie zatraci i nadal będzie się rozwijał, może wiele osiągnąć.
POMOCNICY
Dawid Plizga – dobre wejście po bardzo długiej i niebezpiecznej kontuzji. Choć bramka strzelona nieco przypadkowo, to pół godziny spędzone na boisku wyraźnie pomogło Jagiellonii w osiągnięciu korzystnego rezultatu.
Sebastian Mila – choć brakuje mu już takiej szybkości jak za czasów gry w Groclinie, to zdecydowanie jest lepszym zawodnikiem pod względem ustawiania się na boisku, rozgrywania piłki i wykonywania stałych fragmentów gry. Dwunasta asysta w sezonie dała wymierny skutek, jakim jest drugi w historii klubu tytuł mistrzowski.
Rafał Wolski – jeden z niewielu wyróżniających się zawodników w drużynie Legii. Bardzo ładne trafienie z rzutu wolnego, dobra gra bez piłki i praca dla drużyny. Po spotkaniu z Koroną Kielce kibice Legii najlepiej ocenili Wolskiego spośród wszystkich swoich zawodników, a jego bramka na długo zapadnie w pamięci.











