Powoli wkraczamy w decydującą fazę rozgrywek. Wkrótce poznamy mistrza Polski, drużyny reprezentujące nas w pucharach oraz spadkowiczów. Na ten moment prawie każdy zespół o coś walczy. Zawodnicy, zdając sobie sprawę z powagi sytuacji, nie odpuszczają. Którzy piłkarze wyróżnili się w 24. kolejce?
W minionej serii gier mieliśmy do czynienia z dwoma bezsprzecznymi hitami. O ile mecz Wisły z Legią rozczarował, o tyle Polonia w spotkaniu ze Śląskiem stworzyła naprawdę niezłe widowisko. W tym pojedynku szczególnie wyróżnili się Jodłowiec oraz Wszołek, którzy znaleźli się w naszej jedenastce kolejki. Chcecie poznać nazwiska pozostałej dziewiątki, która znalazła uznanie w naszych oczach? Oto one.
BRAMKARZ:

Dusan Kuciak. Zastanawialiśmy się, czy wybrać jego, czy Buricia. Obydwaj zaliczyli niezłe spotkania. Mimo wszystko postawiliśmy na Kuciaka, który zachował czyste konto w prestiżowym meczu z Wisłą. Jego kandydatura ma również dodatkowy plus, którym są dwie czerwone kartki dla piłkarzy Legii. W takich warunkach gościom z Warszawy grało się niezwykle trudno, ale mimo to zdołali utrzymać bezbramkowy remis, w czym swój udział bez wątpienia miał Kuciak.
OBROŃCY:
Tomasz Jodłowiec. Reprezentant Polski w meczu ze Śląskiem był pewnym punktem defensywy „Czarnych Koszul”. Wrocławianie w stolicy nie pograli zbyt wiele. Jodłowiec wykonał kawał dobrej roboty, podobnie zresztą jak i pozostali obrońcy Polonii. To jednak właśnie ten zawodnik błyszczał najbardziej.
Sebastian Madera. Podopieczni Pawła Janasa odnieśli bardzo ważne zwycięstwo w Bełchatowie. Madera, który do Lechii przyszedł z Widzewa, szybko stał się ważną postacią dla gdańszczan. W meczu z GKS-em zdobył bramkę i grał bardzo poprawnie w defensywie.
Marcin Kikut. Popularny „Kiki” po kontuzji wraca do dobrej formy. W tygodniu zaliczył asystę w zaległym meczu z Górnikiem Zabrze, a w weekend kolejne świetne spotkanie, tym razem przeciwko Cracovii.
Luis Henriquez. Następny defensor Lecha w naszym zestawieniu. Wprawdzie jakoś specjalnie się nie wyróżniał, ale zagrał na swoim wysokim poziomie. Od dłuższego czasu prezentuje równą formę, którą postanowiliśmy docenić tą nominacją.
POMOCNICY:
Paweł Wszołek. Młody piłkarz Polonii, odkąd zaczął dostawać szansę gry w pierwszym zespole, prawie nie zawodzi. Wiele osób zastanawiało się, czy wytrzyma presję w spotkaniu ze Śląskiem. Wszołek nie tylko się nie spalił, ale zagrał wręcz kapitalnie. Miał udział przy dwóch bramkach i był bardzo aktywny na skrzydle.











