Jaka Kolenc został ogłoszony nowym zawodnikiem Chrobrego Głogów. 26-latek będzie miał trudne zadanie: zastąpić w drugiej linii Szymona Drewniaka, który odszedł do Arki Gdynia. Czy to mu się uda? Trudno stwierdzić, bo dla samego zawodnika jest to pierwsza okazja, by spróbować swoich sił poza Słowenią. Oczekiwania są jednak spore, w końcu do Głogowa zawitał ciekawy zawodnik, a przynajmniej na papierze na takiego wygląda.
Jaka Kolenc na boisku
Jaka Kolenc to środkowy pomocnik. Zaczynamy od tak błahego tematu, bo z pewnością oglądający ligę słoweńską są w mniejszości. Jak sam siebie opisuje w rozmowie z ChrobryTV, jest zawodnikiem, który występuje na pozycji numer „6”. Może również grać jako boiskowa „ósemka”. Przybycie Kolenca do Głogowa podyktowane jest potrzebą załatania dziury po Szymonie Drewniaku. On – podobnie jak Kolenc – również na boisku grał na „szóstce”. Jednak wszechstronność nowego nabytku głogowian sprawia, że Ivan Djurdjević będzie miał możliwość ustawienia go nieco wyżej. Dzięki temu Chrobry może zyskać nową jakość w rozegraniu piłki ze środkowych stref boiska.
Jaka Kolenc niemal całą swoją karierę spędził w jednym klubie – ND Gorica. I to z tym zespołem święcił swoje największe sukcesy w dotychczasowej karierze, a więc wicemistrzostwo kraju. Dzięki temu miał okazję sprawdzić się w europejskich pucharach. Na arenie europejskiej rozegrał siedem spotkań.
Ostatni sezon w wykonaniu Jaki Kolenca? 22 spotkania w barwach ND Gorica. Bez bramek i bez asyst, ale mimo to jego zespół zdołał awansować do najwyższej ligi. Środkowy pomocnik jednak zdecydował się na odejście, by w końcu spróbować swoich sił w innym kraju.
Jaki jest Jaka?
Jakim zawodnikiem jest Jaka Kolenc? Słoweniec to przede wszystkim piłkarz prawonożny, który sporo widzi na boisku. Z materiałów, do których udało nam się dotrzeć, wynika również, że jest zawodnikiem obdarzonym długim podaniem. Jako klasyczna „szóstka” jego podania do napastników mogą siać spustoszenie w szeregach rywali Chrobrego Głogów. Choć zeszły sezon zakończył z bilansem zera bramek, Słoweniec ma dar do zdobywania pięknych bramek z dystansu. Przy odrobinie szczęścia i dobrej współpracy z trenerem Ivanem Djurdjeviciem Jaka znów może zacząć bombardować bramkę rywali. A przecież wiemy, że trener Djurdjević potrafi zmotywować do pracy i działania, co już wielokrotnie podkreślali zarówno zawodnicy Chrobrego, jak i otoczenie.










