Jagiellonia Białystok finalizuje drugi transfer tego lata. Rodrigo Conceição ma potencjał, aby rozwiązać problemy ekipy Adriana Siemieńca na kilku pozycjach. Portugalczyk narodził się już genami piłkarskimi i nie zatuszował rodzinnej ciągłości. „Pszczółki” wykupiły syna Sérgio Conceição z FC Tondela, która spadła w tym sezonie na drugi szczebel rozgrywek w Portugalii. Były gracz m.in. FC Porto spotkał się w trakcie swojej kariery z ludźmi z przeszłością w PKO BP Ekstraklasie.
Rodzinne korzenie
Jagiellonia Białystok sprowadza do Podlasia piłkarza, który musiał grać w piłkę nożną. Sérgio Conceição nie pamiętają najmłodsi kibice futbolu. Jednak wspominamy skrzydłowego, który był graczem FC Porto w latach 1996-1998 oraz wiosną 2004. 51-latek podbijał ligę włoską w Interze Mediolan, Parmie i Lazio Rzym. Sezon 1999/2000 był wyjątkowy dla klubu ze stolicy Italii, ponieważ triumfowali w walce o mistrzostwo i puchar kraju oraz dołożyli do gabloty Superpuchar UEFA. Ojciec Rodrigo Conceição grał w Standardzie Liege, gdzie został wybranym najlepszy graczem w Belgii. Skrzydłowy zakładał także koszulkę narodową aż 56 razy i strzelił 12 goli. Po zakończeniu kariery piłkarskiej został trenerem i prowadził m.in. przez siedem lat FC Porto, AC Milan i Al-Hilal.
Jagiellonia Białystok ma nowego zawodnika. Kontrakt z naszym klubem podpisał Rodrigo Conceição. Umowa Portugalczyka będzie obowiązywała do końca sezonu 2027/2028. 26-latek będzie występował w koszulce z numerem 27.
Link➡ https://t.co/qPj851z0Er
—————-
Partnerem obozu… pic.twitter.com/BP3bmdFCC7— Jagiellonia Białystok (@Jagiellonia1920) July 12, 2026
Francisco Conceição – brat Rodrigo – brał udział w zakończonym już turnieju mistrzostw świata w reprezentacji Portugalii. 23-latek reprezentuje obecnie barwy Juventusu Turyn, do którego przechodził za 32 miliony euro z FC Porto. W trykocie „Starej Damy” jego wartość wynosiła 36 milionów według portalu Transfermarkt pod koniec 2024 roku.
Piłkę nożną uprawiają zawodowo jeszcze dwaj bracia – Sérgio i Moisés. Jednak ich kariery nie są tak głośne. Pierwszy z nich biega po cypryjskich boiskach w AEL Limassol, a drugi portugalskiego Amarante FC.
Portugalska tułaczka
Rodrigo Conceição rozwijał swojego piłkarskiego skilla głównie w Portugalii. 26-latek szkolił się w zespołach młodzieżowych m.n. SL Benfiki i Boavista FC. W 2020 roku trafił do FC Porto B, skąd dalej był wypożyczany do innych drużyn z kraju położonym na Półwyspie Iberyjskim. Jednak sezon 2022/2023 stał się kampanią, w której został zawodnikiem pierwszej drużyny „Smoków”. Wtedy trenował tę drużynę jego tato. Były reprezentant młodzieżówek debiutował w lidze mistrzów pod okiem swojego ojca. Sérgio Conceição postawił na swojego potomka w 23 meczach.
Portugalska tułaczka zamieniła się po transferze do szwajcarskiego FC Zurych. Dla tego klubu zanotował najwięcej spotkań, a było ich 58. Zwróćmy uwagę na wszechstronność tego piłkarza, ponieważ 26-latek nie był zakotwiczony na jednej pozycji. W tamtym zespole zajmował wszystkie możliwe pozycje po prawe i lewej stronie oraz odpowiadał za wygląd środka pola. Liczby nie zachwycały, bo gol i trzy asysty nie robią większego wrażenia.
Nikt nie zgłosił się po usługi prawonożnego piłkarza ubiegłego lata. Tak rozpoczął się okres półrocznego piłkarskiego bezrobocia. Z odsieczą przybyła FC Tondela z początkiem obecnego roku. Rodrigo Conceição poruszał się najczęściej po lewej flance, mając zadania defensywne. Jego ostatnim trenerem w Portugalii była doskonale znana postać w Polsce – Gonçalo Feio.
Białostocka nadzieja
Jagiellonia Białystok sprowadza zawodnika, który dotknął poważnej piłki. Na podstawie historii drugiego letniego nabytku „Pszczółek” możemy gdybać, że Adrian Siemieniec dostał zastępcę Bartłomieja Wdowika. Wątpimy, aby zostało podważone miejsce Norberta Wojtaszka po prawej stronie defensywy. Z klubu odszedł Alex Pozo i to jest wolna luka w układance trenera mistrza Polski z kampanii 2023/2024.
Czy Rodrigo Conceição okaże się rozwiązaniem problemów Jagiellonii Białystok nie tylko na jednej pozycji? Mówimy o piłkarzu, który powinien wnieść do bandy 34-letniego szkoleniowca wiele jakości i ogrania na wielkiej scenie. Teraz pozostaje białostocka nadzieja, aby Portugalczyk zaprezentował swoje umiejętności na naszych boiskach. Jednak czy te oczekiwania zostaną spełnione? Na to pytanie dostaniemy odpowiedź w trakcie rozgrywek i w okienka transferowego, oczekując kolejnych wzmocnień brązowego medalisty poprzedniej batalii w PKO BP Ekstraklasie.