Gwiazdor FC Barcelony, Andres Iniesta, powraca do zdrowia i indywidualnych treningów po kontuzji, jakiej doznał podczas rozgrywek o klubowe mistrzostwo świata. Według sztabu medycznego, Hiszpana na boisku powinniśmy zobaczyć już na początku nowego roku.
Środkowy pomocnik przerwę świąteczną wykorzystuje do tego, by wrócić do pełnej sprawności fizycznej. Iniesta doznał bowiem kontuzji podczas meczu klubowym mistrzostw świata, kiedy to rywalem „Blaugrany” był zespół Atlante. Wobec takiego obrotu spraw, Hiszpana nie mogliśmy oglądać w finałowym starciu tych rozgrywek. Tymczasem powrót do indywidualnych treningów filaru FC Barcelony znamionuje szansą gry już w nowym roku, kiedy to 2. stycznia naprzeciw „Dumy Katalonii” stanie Villarreal. Mimo tego wydaje się, że Pep Guardiola z usług swojego czołowego piłkarza będzie mógł skorzystać dopiero po przerwie wspomnianego meczu. Andres Iniesta będzie kontynuować umiarkowane ćwiczenia fizyczne do 29. grudnia, kiedy to już powinien dochodzić do prawidłowej szybkości i dyspozycji, by z pełnym obciążeniem rozpocząć treningi z drużyną.
Środkowy pomocnik urazu doznał podczas klubowych mistrzostw świata, kiedy rywalem „Blaugrany” był zespół Atlante. Niestety kontuzja okazała się na tyle poważna, że reprezentanta kraju z Półwyspu Iberyjskiego nie mogliśmy oglądać w finale tego turnieju. Andres Iniesta wykorzystuje jednak przerwę świąteczną do tego, by już w najbliższym czasie powrócić w pełni sił na murawę. Jak donosi „DiarioSport”, filar drużyny prawdopodobnie gotowy będzie na starcie z Villarrealem, które zaplanowane jest na 2. stycznia.
Mało jednak realne wydaje się, by filigranowy zawodnik miał wystąpić od pierwszych minut. Pep Guardiola z jego usług skorzystać będzie mógł zapewne dopiero po przerwie wspomnianego spotkania. Iniesta tymczasem kontynuuje umiarkowane ćwiczenia fizyczne do 29. grudnia, kiedy to powinien już dojść do pełnej szybkości i zacząć treningi z pełnym obciążeniem.










