Po dwóch porażkach z rzędu podniosły się głosy, że Barcelona jest w kryzysie. Andres Iniesta podkreśla, że obecnie nie ma powodów do paniki.

Barcelona przegrała dwa ostatnie spotkania. W Lidze Mistrzów z Ajaksem Amsterdam i w Primera Division z Athletikiem Bibao. – Nie ma powodu do paniki. To jest wyścig i wiemy, ze musimy się podnieść. Nadal ufamy sobie na boisku. Nikt nie lubi przegrywać, ale my musimy mieć pewność, że to, co robimy obecnie, pomoże nam wygrać kolejne spotkanie. Nie zawsze wszystko układa się po naszej myśli, czasami ze względu na różne okoliczności niezależne od nas nie gramy tak, jak chcemy – powiedział Iniesta.
Tymczasem Leo Messi rozpoczął drugi etap rehabilitacji. Piłkarz pojawił się na boisku w bazie treningowej drużyny narodowej w Buenos Aires. Jest on pod ścisłą kontrolą klubowych i międzynarodowych fizjoterapeutów.











