Pomocnik Barcelony, Andres Iniesta, jest bardzo zadowolony, że mógł wrócić do normalnej dyspozycji po trudnych dla niego kilku miesiącach.
Iniesta cieszy się, że po pladze letnich kontuzji powrócił do pierwszego składu „Blaugrany”. Andres w każdym ligowym spotkaniu do tej pory wchodził na boisko jako zmiennik. Zmieniło się to w ostatnim meczu Ligi Mistrzów przeciwko Dynamo Kijów, kiedy to Iniesta zagrał pierwsze 45 minut i zmienił go po pierwszej połowie Pedro, strzelec bramki z 76. minuty.
To lato dla pomocnika Barcelony było trudne również z innego powodu. W sierpniu zmarł bardzo dobry przyjaciel Iniesty, Dani Jarque. Piłkarze znali się z boiska, byli przyjaciółmi. Andres ciężko przeżywał śmierć Jarque, przez co trudno było mu skupić się na treningach. Jak sam przyznał, wraca do formy i stara skupić się na tym, aby powrócić do dyspozycji z ostatniego sezonu.










