Pomocnik reprezentacji Hiszpanii Andres Iniesta pochwalił grę Deportivo La Coruna, które przegrało wczoraj z FC Barcelona 4:5, stawiając „Dumie Katalonii” swoją grą poważne wyzwanie.

– To był szalony mecz. Wygrywając po 18 minutach 3:0, sądziliśmy, że zabiliśmy już Deportivo, jednak przy tak wspaniałych fanach jak wczoraj na Riazor nie jest to łatwe – powiedział po spotkaniu Iniesta.
– Wracamy do Barcelony z poczuciem, że ten trudny mecz wiele nas nauczy – kończy swą wypowiedź dwukrotny mistrz Europy oraz mistrz świata.
Barcelona, która po 18 minutach prowadziła na Riazor już 3:0, wkrótce potem straciła dwa gole. Do szatni „Blaugrana” schodziła jednak z dwubramkowym prowadzeniem, tuż przed przerwą bowiem bramkę na 4:2 zdobył Lionel Messi. Chwilę po wznowieniu gry do stanu 4:3 doprowadził Pizzi, a kolejne gole padały dopiero w końcówce – najpierw Aranzubię pokonał Lionel Messi, zdobywając w ten sposób hat tricka, a dwie minuty później piłkę do własnej bramki skierował Jordi Alba. Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem 5:4 Barcelony.











