Na stadionie GKs-u Katowice drużyna Podbeskidzia Bielsko-Biała pokonała gospodarzy 2:0.
Mecz w Katowicach był bardzo zacięty. Obie drużyny próbowały strzelić gola, lecz do 30. minuty nikomu tego się nie udało dokonać. Wtedy to Marcin Sacha pokonał golkeepera GKS-u Katowice. W drugiej połowie wynik ustalił Martin Matus. Katowiczanie próbowali strzelić kontaktową bramkę jednakże pomimo wielu prób to się nie udało.
Dzięki temu zwycięstwu podopieczni Marcina Brosza utrzymali szóstą lokatę. Ten mecz udowodnił, że Podbeskidzie jeśli dobrze się wzmocni może powalczyć o awans.










