Druga liga w tym roku będzie nas wyjątkowo rozpieszczać. Na awans do ekstraklasy szansę ma nawet sześć drużyn, co z pewnością zwiększy atrakcyjność rozgrywek. Już pierwszy weekend po przerwie zimowej przyniósł szlagierowy pojedynek gliwickiego Piasta z Lechią Gdańsk.
Mecz rozpoczął się z pięciominutowych opóźnieniem, bowiem serpentyny rzucone przez fanów gospodarzy uniemożliwiały rozgrywanie piłki. Po oczyszczeniu płyty boiska piłkarze ruszyli do boju o ekstraklasę, bo zarówno Piast, jak i Lechia są głównymi kandydatami do awansu.

W pierwszej fazie gry dłużej przy piłce utrzymywali się gospodarze, jednak groźniejsze sytuacje stwarzali Lechiści. Po jednej z takich akcji wszyscy na stadionie przeżyli szok. Andrzej Rybski, powracając na swoją pozycję, nagle padł na murawę. Zawodnik najprawdopodobniej stracił przytomność, cała sytuacja wyglądała dramatycznie, jednak lekarze pozwolili na kontynuowanie gry.
W Gliwicach dopisali fani, ale także pogoda, która przypominała środek wiosny. To jednak nie słońce przeszkodziło brakarzowi Lechii, Pawłowi Kapsie, w obronie strzału głową Pawła Gamli, który w 37. minucie wykorzystał dośrodkowanie Chylaszka z rzutu wolnego i ustalił wynik pierwszej połowy.
Zdobywca gola okazał się jednak marnym aktorem. Zaraz po rozpoczęciu drugiej części gry próbował wymusić rzut karny, za co obejrzał żółtą kartkę.
Dalsza faza meczu pokazał, że druga liga będzie w tym sezonie bardzo ciekawa. Kibice mogli oglądać efektowne zagrania, zwody, a nawet przewrotkę. W 70. minucie drugiego gola dla Piasta zdobył Piotr Prędota i od tego momentu emocje nieco opadły. Piast kontrolował grę, skupiając się na niedopuszczeniu rywala pod własną bramkę, a Lechia nieskutecznie próbowała sforsować obronę gospodarzy. Podłamani niepowodzeniem goście dali sobie wbić jeszcze jednego gola. W doliczonym czasie gry do siatki Pomorzan trafił Łukasz Krzycki i Piast Gliwice pokonał Lechię Gdańsk 3-0.
Na razie „Piastunki” wywalczyły awans na fotel lidera, jednak w Gliwicach wszyscy liczą na inny awans… do ekstraklasy.











