Małe derby na Pomorzu, GKS Katowice jedzie do lidera, Cracovia podejmuje Wartę. O tych, a także kilku innych spotkaniach słów kilka w zapowiedzi 24. kolejki I ligi.

24. kolejka I ligi przyniesie nam kilka ciekawych spotkań. Relacje dwóch z nich będzie można śledzić na naszym wortalu, a będą to pojedynki między Flotą Świnoujście a Arką Gdynia, a także bój lidera – Termaliki Bruk-Bet – z GKS-em Katowice. Pierwszy z tych meczów to prestiżowe derby Pomorza. Wiele osób za faworyta stawia „Wyspiarzy”, choć ci w tej rundzie wybitnie zawodzą. Arka prezentuje się dość ciekawie, ale często brakuje jej koncentracji i szczęścia. Poprzednia kolejka była minimalnie lepsza dla podopiecznych trenera Kafarskiego, którzy zremisowali na wyjeździe z Okocimskim 2:2. Z kolei gdynianie ulegli na własnym boisku liderowi z Niecieczy 0:1.
Jeśli jesteśmy już przy Termalice, to warto wspomnieć o jej meczu z GKS-em Katowice. A będzie zapewne co oglądać, bo rywale drużyny trenera Moskala pokazali w zeszłym tygodniu, że trzeba się z nimi liczyć. Boleśnie przekonał się o tym bydgoski Zawisza, który uległ w Katowicach 0:1. Na porażkę niecieczan z pewnością liczą zawodnicy Cracovii, do których przyjeżdżają chłopcy do bicia z Poznania. Mecz z Wartą powinien być dla „Pasów” łatwą przeprawą, więc Termalica musi zdobyć punkty, by utrzymać prowadzenie w tabeli.

Kolejkę zaczną piłkarze bydgoskiego Zawiszy, którzy postarają się ograć walczący o utrzymanie Stomil. Jeśli mowa o dolnych rejonach tabeli, to warto wspomnieć o spotkaniu 16. z 18. drużyną I ligi, czyli rywalizacji Okocimskiego z Polonią Bytom. Piłkarze z Brzeska muszą to spotkanie wygrać, jeśli chcą zachować szansę na dłuższą egzystencję na zapleczu ekstraklasy. Ta rywalizacja rozpocznie się w niedzielę o godzinie 14:00. 1,5 godziny wcześniej rozpocznie się mecz w Nowym Sączu, gdzie miejscowa Sandecja podejmie Miedź Legnica.
Rywalizacja o ważne rozegra się w sobotę o godzinie 17:00, gdy Olimpia Grudziądz zagra z GKS-em Tychy. O ile gospodarze nie walczą już o nic, o tyle tyszanie cały czas muszą punktować, by gonić peleton dążący do awansu. Na zakończenie kolejki obejrzymy mecz Kolejarza Stróże z rozpędzonym Dolcanem. Czy „one-man-team” w osobie Macieja Kowalczyka da radę pokonać ekipę z Ząbek? Na to, a także na inne pytania odpowiedź usłyszymy już w ten weekend, który na pewno warto spędzić przy rozgrywkach I ligi.











