Po triumfie w finale Ligi Europejskiej drużyna FC Porto pokazała, że potrafi wygrywać nie tylko na krajowym podwórku. Jednym z wyróżniających się zawodników „Smoków” jest brazylijski napastnik, Hulk, który miał olbrzymi wkład w zwycięstwo w LE.
Porto zanotowało fantastyczny sezon. Zwycięstwo w lidze nie podlegało dyskusji, zespół Andre Villasa Boasa nie przegrał żadnego spotkania, a zremisował tylko trzy. Na 90 możliwych do zdobycia ligowych punktów Porto zainkasowało 84. Do tego zwycięstwo w Lidze Europejskiej i awans do finału krajowego pucharu dają nam pełny obraz tego, co Porto osiągnęło w tym roku.

Nic więc dziwnego, że piłkarze mistrza Portugalii wierzą w swe umiejętności. – Zwycięstwo w Lidze Europejskiej to wielki sukces dla klubu. Dzięki tej wygranej zostaniemy zauważeni w Europie. Myślę, że po takim sezonie po prostu nam się to należy – powiedział Hulk.
Napastnik Porto uważa, że w przyszłym sezonie jego klub z powodzeniem może walczyć z najlepszymi drużynami w Europie. Brazylijczyk stwierdził, że wraz z kolegami postara się, by w następnym sezonie również pokazać się z dobrej strony na arenie międzynarodowej.
Na koniec Hulk powiedział, że oprócz sukcesów w piłce klubowej liczy na regularną grę w reprezentacji swojego kraju. – Regularna gra w kadrze to moje marzenie. Mam nadzieję, że swoimi dobrymi występami w klubie przekonam do siebie selekcjonera – zakończył Hulk.











