GKS Katowice przed tym sezonem wskazywany był jako jeden z głównych kandydatów do awansu. Górnik Polkowice z kolei nie był wymieniany jako zespół zdolny podbić ligę. Ekipa Janusza Niedźwiedzia jest jednakże rewelacją trzeciego poziomu rozgrywkowego i ma realną szansę wrócić na zaplecze po ośmiu latach przerwy. Dziś w eWinner 2. liga starcie lidera z wiceliderem oraz dwóch najlepszych ofensyw.
Dlatego też niedzielny wieczór w Katowicach może okazać się niezwykle interesujący i ważny dla jednej bądź drugiej drużyny. Remis bowiem nie zadowoli nikogo oprócz Chojniczanki Chojnice, która czyha tuż za plecami obu zespołów.
GKS Katowice wielką niewiadomą
Należy przyznać, że życie kibica GKS-u Katowice nie jest usłane różami. Wszyscy pamiętamy niesamowite okoliczności, które przesądziły o spadku do 2. ligi. W zeszłym sezonie natomiast, gdy powrót na zaplecze ekstraklasy był na wyciągnięcie ręki, katowiczanie przegrali ze spadającą Stalą Stalowa Wola. W obecnej kampanii awans jest więc jedyną dopuszczalną możliwością. GKS znajduje się na drugim miejscu z dorobkiem 44 punktów. Drużynie Rafała Góraka jednakże przytrafiają się wpadki – jak chociażby w 20. kolejce, kiedy to przegrali 0:2 ze znajdującym się na ostatnim miejscu Hutnikiem Kraków.
Po tym blamażu katowiczanie zrehabilitowali się i pokonali rezerwy Lecha Poznań 2:1. – Przegraliśmy mecz z Hutnikiem, byliśmy bardzo niepocieszeni tym faktem, bardzo nam było z tym źle – ale przegraliśmy w normalnej sportowej rywalizacji. Tak po prostu się wydarzyło. Trzeba było tę porażkę przełknąć, przeanalizować. To zawsze trudny moment, ale powtórzę, że nie jechaliśmy do Wronek z poczuciem chęci oczyszczania czegokolwiek, a po prostu po zwycięstwo. Tak samo patrzymy na niedzielne spotkanie z Górnikiem Polkowice – mówił po tym meczu Górak, nastawiając się już na starcie z liderem eWinner 2. liga.
O ile awans w przypadku polkowiczan będzie miłą niespodzianką, tak katowiczanie mają przed sobą jasny cel – wrócić na zaplecze ekstraklasy. Dobrze wie o tym szkoleniowiec dzisiejszych gospodarzy. – Mamy swoją strategię gry i każdego dnia pracujemy nad tym, byśmy byli na tyle skuteczni w działaniach w trakcie meczów, aby pozwalało nam to zdobywać kolejne punkty. Do pozytywnej oceny zespołu, a tym samym i mojej pracy, niezbędny jest jednak awans, bo po to podpisałem kontrakt z klubem – Górak.










