Po tym jak Ibrahim Afellay oficjalnie potwierdził, że nie przedłuży kontraktu z PSV Eindhoven jest nim zainteresowanych coraz więcej wielkich klubów europejskich. Teraz chęć zatrudnienia młodego reprezentanta Holandii wyraziły FC Barcelona i Valencia.
Hiszpański duet to już kolejne kluby, które dołączają do wyścigu po pomocnika PSV Eindhoven. Wcześniej mówiło się o zainteresowaniu Juventusu Turyn, Interu Mediolan czy Manchesteru United. Tak długa kolejka po Holendra nie powinna dziwić, jego kontrakt wygasa bowiem latem przyszłego roku, a co za tym idzie, zawodnik z kartą w ręku będzie do wzięcia za darmo.
Działacze Barcelony już teraz są gotowi do złożenia oferty na 24-latka, która ma mu zostać zaprezentowana w styczniu. Cierpiąca na problemy finansowe Barcelona szuka ograniczeń wydatków. Katalończyków z pewnością przyciąga fakt, że Afellay nie będzie ich nic kosztować, a oferta mistrza Hiszpanii dla holenderskiego skrzydłowego wydaje się być kusząca.
Tymczasem do walki o piłkarza mogą włączyć się jeszcze dwa inne kluby hiszpańskie, a mianowicie Valencia i Atletico Madryt.










