Za nami lipiec, pierwszy miesiąc transferowego okna w Hiszpanii. Póki co poza zakupem Davida Villi przez Barcelonę żaden z zespołów nie pokusił się o prawdziwy transferowy hit. Być może w sierpniu ulegnie to zmianie. Nie zapominajmy, że w lidze hiszpańskiej występuje Real Madryt.
Kapitanowie pożegnali Madryt

Chyba żaden na świecie kibic Realu Madryt nie spodziewał się ujrzeć Raula Gonzaleza w barwach innego zespołu. Gdy kilka lat temu za hiszpańskiego napastnika Roman Abramowicz oferował 100 milionów euro, Florentino Perez nie wahał się ani chwili i bez zastanowienia odrzucił potężną ofertę Chelsea. Teraz pozbył się kapitana „Królewskich” bez żalu. I choć odejście Raula ze stolicy Hiszpanii spowodowane było jego decyzją, to brak widoku „siódemki” w białych barwach będzie przykry dla każdego fana piłki nożnej.
Nie ma Raula, nie również Gutiego. Madrycka „czternastka” dołączyła do Ricardo Quaresmy i od nowego sezonu bronić będzie barw Besiktasu Stambuł. Do niedawna drugi kapitan „Los Galacticos” w wieku 33 lat, po 18 latach spędzonych na Bernabeu, skreślony przez Jose Mourinho był już zanim Portugalczyk pojawił się w Madrycie. Teraz Guti poszuka swojej szansy na sukces w Turcji.
Real kupuje i musi sprzedawać
Sergio Canales, Pedro Leon, Angel Di Maria oraz Sami Khedira, ci czterej piłkarze wzmocnili tego lata szeregi zespołu Jose Mourinho. Przesyt w środku pola doprowadził do tego, że na pewno z Madrytem pożegna się ktoś z trójki: Lass, Gago, Diarra. Największe szanse na opuszczenie stolicy Hiszpanii ma były zawodnik Olympique Lyon, któremu za rok wygasa kontrakt.
Niekwestionowanymi pewniakami do gry w środku pola są bez wątpienia Kaka oraz Xabi Alonso. Mając na uwadze, że na pozycji mediapunta portugalski szkoleniowiec ma do dyspozycji aż trzech zawodników (Kaka, Canales, van der Vaart), tu również spodziewać możemy się czystki.
Mistrz świata w Villarreal
Osłabień Valencii ciąg dalszy. Po tym jak klub z Mestalla opuściło dwóch czołowych piłkarzy, David Silva oraz David Villa, „Nietoperze” pożegnały się z kolejnym fundamentalnym zawodnikiem, Carlosem Marcheną. Mistrz świata z tego roku podpisał kontrakt z Villarrealem.
Hiszpan, który w poprzednim zespole spędził aż dziewięć sezonów. związał się z „Żółtą Łodzią Podwodną” trzyletnim kontraktem.
Maicon coraz bliżej Bernabeu?
Po tym jak FC Barcelona zakontraktowała Davida Villę oraz Adriano, a także zrezygnowała ze starań o Cesca Fabregasa, media przestały się interesować poczynaniami „Dumy Katalonii” na rynku transferowym. Real Madryt to jednak nieco inny przypadek…











