– Nie chcę grać przeciwko Arsenalowi. To będzie dla mnie bardzo bolesne – mówi „Sky Sports” Thierry Henry.

Francuz powiedział też, że nigdy nie chciał wrócić do Londynu i zagrać na stadionie Arsenalu w barwach innego klubu. Dodał, że będzie to dla niego bardzo bolesne.
– To jakieś fatum, że akurat los skojarzył Arsenal i Barcelonę. Spędziłem osiem lat w klubie z Londynu. Nigdzie już dłużej nie będę grał – mówi Henry.
– Choć to Emirates Stadium, a nie Highbury, to będę się czuł nieswojo, jeśli wyjdę na boisko w innej koszulce – dodaje.
33-letni napastnik jest legendą Arsenalu. W ciągu ośmiu sezonów zagrał w jego barwach 254 mecze. Zdobył w nich aż 174 bramki.










