W 2016 roku nieznany szerszej publiczności Harry Maguire wraz z kolegami wspierał reprezentację Anglii z wysokości trybun na francuskim Euro. Po dwóch latach zwycięstwa w obu nadchodzących spotkaniach dzielą defensora „Synów Albionu” od tytułu mistrza świata. Piękny sen może się ziścić, a historia Anglika, który krok po kroku wspinał się na szczyt, zakończyłaby się happy endem.
W lipcu 2014 roku kariera Harry’ego Maguire’a znacznie przyspieszyła. Szerzej nieznanego angielskiego defensora za ponad trzy miliony funtów z Sheffield United pozyskał klub z Premier League – Hull City. Transfer wówczas 21-letniego gracza do zespołu „The Tigers” miał być początkiem wspinaczki na szczyt Harry’ego Maguire’a. W rzeczywistości był, choć z lekkim falstartem.
Oswojony z zapleczem Premier League
Początki kariery młodego gracza w barwach Hull City nie były udane. „The Tigers” notowali kolejne serie meczów bez zwycięstwa, a strach przed degradacją jeszcze mocniej zamknął drzwi defensorowi do pierwszego składu. Harry Maguire zanotował jedynie trzy występy w Premier League, zazwyczaj nie figurując nawet w kadrze meczowej na ligowe spotkania. W celu niezahamowania rozwoju zawodnika władze Hull City postanowiły wypożyczyć Anglika do Wigan Athletic, grającego na co dzień w Championship.
Na DW Stadium defensor zdecydowanie odżył. Choć Wigan Athletic notowało zdecydowanie niezadowalające rezultaty, które ostatecznie doprowadziły do spadku, to Harry Maguire wystąpił w szesnastu z możliwych siedemnastu meczów. Anglik strzelił ponadto bramkę oraz zanotował asystę. Jak na ironię, gdy defensor szykował się do powrotu do Hull City, „The Tigers” pożegnali się z Premier League. Harry Maguire na dłużej zakotwiczył w Championship.
Po spadku z angielskiej ekstraklasy i exodusie zawodników menedżer Hull City, Steve Bruce chętniej stawiał na angielskiego defensora. Choć Harry Maguire nie był pierwszoplanową postacią „The Tigers”, to wystąpił w trzydziestu trzech spotkaniach zespołu z KC Stadium we wszystkich rozgrywkach. Przyczynił się tym samym do awansu do Premier League po wygranych barażach.
Latem 2016 roku Harry Maguire wraz kolegami podczas wakacji wspierał z wysokości trybun reprezentację Anglii na francuskich mistrzostwach Europy. Raczej nikt wówczas nie podejrzewał, jak błyskawicznie w przeciągu dwóch lat rozwinie się kariera defensora.











