Raków Częstochowa zalicza słodko - gorzki początek sezonu. Pewnie wchodzi w europejskie rozgrywki, pokonując Vallette z Malty aż 8:1 w dwumeczu, aczkolwiek w ekstraklasie zaliczyli 2 porażki w spotkaniach z Wisłą Płock oraz Śląskiem Wrocław. W starciu z Hammarby drużyna z Częstochowy ma idealną okazję przełamać gorszy okres. Według ekspertów są lekkim faworytem, lecz aby na pewno? Przeanalizujmy sobie dogłębnie szwedzką drużyne.
Jak gra Hammarby
Hammarby preferuje ofensywny styl gry, opierający się na wysokim pressingu, dużej ilości strzałów i częstym byciu przy piłce. W obecnych rozgrywkach Allsvenskan zdobyli 33 bramki w 15 spotkaniach, co daje średnią 2.2 bramek na mecz. Średnie posiadanie piłki na poziomie 60 procent może oznaczać, że zdominują oni Raków w dwumeczu. Dla „medalików” nie powinien być to jednak spory problem, gdyż są doświadczeni w takich wyzwaniach. Ekipa Henrika Rydstroma opiera się na formacji 4:2:3:1, która pozwala idealnie balansować fazę przejścia z obrony do ataku i ustawiać mecz na swoich warunkach. Raków stosuje ustawienie 3:4:3, co może nam sugerować spotkanie pełne walki w środku pola, który będzie otoczony zawodnikami .W szwedzkiej ekipie budzi się także chęć zwycięstwa po porażce w dwumeczu z Anderlechtem i odpadnięciu z kwalifikacji do ligi Europy. Wicemistrz zeszłego sezonu na pewno postawi poprzeczkę wyżej niż ekipa z Malty i wiele kibiców może nie być tego świadomym.
Hemmamötet med Anderlecht är igång! #Bajen pic.twitter.com/PyIo8W16g1
— Hammarby Fotboll (@hammarbyfotboll) July 23, 2026
Największe zagrożenie
Pomimo zbilansowanej drużyny w całości, to w szwedzkiej ekipie znajduję się kilku graczy, na których trzeba szczególnie uważać.
Paulos Abraham
24 – letni szwedzki skrzydłowy dysponuje olbrzymim przyśpieszeniem, uderzeniem z obu nóg oraz dryblingiem, który może powalić nie jednego obrońcę. Jest to zawodnik praktycznie kompletny i w tym sezonie ujawnia swoje prawdziwe oblicze. W lidze ma rozegranych 15 spotkań gdzie zdobył 8 bramek i 3 asysty, a w lidze Europy również popisał się bramką i ostatnim podaniem. 4 bramki i 2 asysty w ostatnich 7 spotkaniach budzą olbrzymie wrażenie i raków będzie miał z tym zawodnikiem problemy. Jego największą wadą jest wytrzymałość. Mocno męczy się w trakcie meczu i rzadko jest w stanie rozegrać pełne 90 minut. Na jego usługi już ustawia się kolejka chętnych i mówi się o mocnym zainteresowaniu francuskim Angers SCO.
Paulos Abraham scored a hattrick today as Hammarby beat reigning champions Mjällby 3-0 in their Allsvenskan season opener!
Tesfaldet Tekie was not in the squad due to injury. pic.twitter.com/eSRP9XEFfz
— Eritraweyan FTBL (@EritraweyanFTBL) April 4, 2026
Nadil Besara
35- latek w zeszłym sezonie był główną bronią drużyny i w lidze rozegrał 30 spotkań, gdzie zdobył 17 bramek i 4 asysty. Jest to absolutna legenda szwedzkiego zespołu. Występuje tam od 4 lat i uzbierał 243 występy, 83 gole i 49 asyst. Status zawodnika jest podobny do tego, kim był w Częstochowie Ivi Lopez, jednak tutaj Besara zdecydował się powalczyć ze swoją drużyną o europejskie puchary. Mimo gorszej dyspozycji w ostatnich tygodniach to nie można go odstępować nawet na krok. Grozi mocnym uderzeniem spoza pola karnego, oraz przeszywającym linie podaniem. Oskar Repka będzie miał ciężkie zadanie aby go upilnować. Ważnym aspektem musi być też zakaz faulowania niedaleko pola karnego jakiegokolwiek zawodnika Hammarby, gdyż właśnie Besara ma taką technikę, że z ilości jego trafionych rzutów wolnym można by ułożyć cały album.
Nahir Besara! Kaptenen skickar in ett frisparksmål rätt upp i krysset och Hammarby leder nu med 3-0 mot Öster! 🎯
📲 Se matchen på HBO Max pic.twitter.com/pqCgHvttb3
— Sports on HBO Max 🇸🇪 (@sportshbomaxse) August 31, 2025
Winther + Erkisson
Jeśli chodzi o defensywę drużyny, to głową tej formacji jest Frederik Winther, który już od 3 sezonów broni barw Hammarby. Najcenniejszymi cechami 25 – latka jest jego gra głową, siła, warunki fizyczne, odbiory oraz nie ma problemu z posiadaniem piłki przy nodze. On razem z Viktorem Erikssonem tworzą duet wierz, który dla wielu napastników okazuje się być za wysoki. W tym spotkaniu przydał by się Rakowowi Johan Brunes, który świeżo opuścił Polskę i Mahir Emreli zastępuje go na ataku. Najlepiej o sile tej defensywy mówi nam fakt stracenia 29 bramek w 30 spotkaniach poprzedniego sezonu, co było 2 najlepszym wynikiem ligi. W przypadku obu wymienionych zawodników należy uważać także we własnym polu karnym, gdyż jak udowadniali, potrafią skarcić.
Ett lika på 3Arena! Viktor Eriksson nickar in kvitteringen för Hammarby ⚪🟢
📲 Se matchen på Max pic.twitter.com/OSdFXBRCKH
— Sports on HBO Max 🇸🇪 (@sportshbomaxse) May 14, 2025
Hammarby w tym sezonie
Hammarby kolejny raz dobrze wygląda na szwedzkich boiskach. Aktualnie w połowie sezonu mają 27 punktów po 15 spotkaniach, co daje 2 miejsce w tabeli, lecz z aż 14 punktową stratą do lidera Sirius. Zdążyli zdobyć już 33 bramki a stracić 15, co jest najlepszym wynikiem ze wszystkich ekip. Mocny ból może sprawiać porażka w finale pucharu Szwecji, gdzie ulegli Mjalby 2:1, pomimo przeważania długą część meczu. Eliminacje do europejskich pucharów rozpoczęli w lidze Europy z Anderlechtem. Pomimo remisu u siebie w pierwszym meczu 1:1 to w Belgii nie było już tak kolorowo. Nadzieję dał Abraham, strzelając w 2 minucie i to prowadzenie utrzymało się do przerwy, aczkolwiek to by było na tyle gdyż w drugiej części spotkania Anderlecht wpakował 3 bramki wyrzucając tym samym Hammarby do ligi konferencji. Awans do tych rozgrywek jest traktowany priorytetowo przez klub i brak tego będzie ogromnym rozczarowaniem.
Kilka słów od strony wroga
Z prośbą o przedstawienie pola widzenia szwedzkich kibiców na ten mecz zwróciliśmy się do profilu Szwedzka Piłka na X
Kibice do spotkania podczodzą z wiarą ale i respektem. Mają świadomość, że czeka ich niełatwa przeprawa, aczkolwiek nie ma też wątpliwości, że awans jak najbardziej jest w zasięgu. Oprócz Abrahama i Besary, na pewno warto zwrócić uwagę na Montadera Madjeda. 21-letni Irakijczyk to szalony piłkarz, wciąż nieokrzesany i popełniający proste błędy, ale jednocześnie zjawiskowy. Jego technika użytkowa, piłkarska bezczelność, szybkość – to może sprawić kłopoty defensorom Rakowa. Największy problem zespołu pojawia się przede wszystkim na polu mentalnym. To zespół, który w teorii ma wszystko, by przejąć pałeczkę lidera na krajowym podwórku, a mimo to wciąż czeka na tytuł 25 lat i wiele wskazuje na to, że będzie czekać jeszcze przynajmniej przez rok. Widać to też było w rewanżowym meczu z Anderlechtem, w którym to na własne życzenie pożegnali się z Ligą Europy, oddając kompletnie drugą połowę bez walki. Mecz w Belgii zaczął się doskonale, bo od prowadzenia już w 2. minucie, lecz po zmianie stron wszystko się sypnęło.
Jaki Raków zobaczymy
Raków na to spotkanie wyjść powinien z chłodną głową i pewnością siebie. Są świeżo co po druzgocącej porażce z Śląskiem Wrocław. Gdzie beniaminek odwrócił losy spotkania w samej końcówce, lecz to nie tym teraz powinni się przejmować. Muszą kontynuować pewne występy na europejskich podwórkach i pokazać swoją klasę. Mają o wiele mniej minut w nogach niżeli gracze ze Szwecji co powinno zadziałać jedynie na plus. Ekipa Dawida Kroczka ma przed sobą trudne zadanie, lecz są dalej faworytem rywalizacji. Jak to się mówi trzeba wyjść i strzelić gola więcej od przeciwnika. Tak na temat zbliżającego meczu wypowiedział się obrońca Rakowa – Bogdan Racovitan
Nasze myślenie jest skupione w 100% na jutrzejszym meczu, a także na przyszłotygodniowym rewanżu. Jesteśmy dobrze przygotowani do tego spotkania i na nie gotowi.
Przewidywana jedenastka na mecz z Hammarby IF pic.twitter.com/RXgr8xJaxQ
— KUDUS (@Bowtas96) August 5, 2026