Kolejne wielkie El Clasico stało się faktem, dlatego podczas konferencji prasowej po meczu z Osasuną Pep Guardiola nie mógł uniknąć pytań odnośnie do środowego starcia z Realem Madryt.
Katalończycy pokonali wczoraj Osasunę 2:1, przypieczętowując tym samym awans do ćwierćfinału, w którym od wtorku czekał już Real Madryt. Pierwsze starcie gigantów odbędzie się w środę o 22:00 na Estadio Santiago Bernabeu. Do rewanżu dojdzie tydzień później.

– Real Madryt to świetny rywal. Ćwierćfinały będą wspaniałe i ekscytujące dla wszystkich fanów. Barcelona i Real Madryt to drużyny, które zawsze grają o zwycięstwo, bez względu na to, jakie są to rozgrywki – mówił trener „Barcy”.
Następnie Guardiola wyznał, że wynik pucharowej konfrontacji nie będzie miał żadnego wpływu na postawę drużyny w lidze hiszpańskiej, w której to „Królewscy” są pięć punktów przed największym rywalem.
– Bez względu na to, jaki padnie wynik, świat się nie skończy. Czy awansujemy, czy nie, mecze w lidze są zagwarantowane. Kiedy grasz przeciwko takiemu rywalowi jak Real Madryt, zawsze istnieje możliwość wygranej i przegranej.
– Jeśli to my bylibyśmy pięć punktów przed nimi, podeszlibyśmy do tego dwumeczu z chęcią zwycięstwa, tak jak i teraz, kiedy mamy do nich stratę. Jestem przekonany, że to samo dotyczy Realu Madryt.










