Czy Pep Guardiola po czterech latach w roli trenera Barcelony odejdzie z Camp Nou? Hiszpan swoją decyzję ma ogłosić na jutrzejszej konferencji prasowej.
Pod wodzą Guardioli „Blaugrana” zdobyła w ostatnich czterech sezonach aż 13 pucharów, w tym trzy mistrzostwa Hiszpanii i dwa tytuły w Lidze Mistrzów. Obecne rozgrywki są jednak dla zespołu ze stolicy Katalonii dużo mniej udane. Barcelona odpadła we wtorek z Ligi Mistrzów po porażce z Chelsea, natomiast w lidze na cztery kolejki przed końcem traci do prowadzącego w tabeli Realu Madryt aż siedem punktów.

Guardiola w zwyczaju miał przedłużanie kontraktu zawsze tylko o rok, a jego obecna umowa kończy się w czerwcu 2012 roku. Hiszpan zwlekał z jej przedłużeniem, a teraz źródła mu bliskie twierdzą, że postanowił odejść. Dzisiaj rano Guardiola rozmawiał przez trzy godziny z prezesem klubu, Sandro Rosellem. Miał go poinformować ostatecznie o swojej decyzji wieczorem, natomiast jutro rano ogłosi ją najpierw zawodnikom, a następnie mediom podczas konferencji prasowej.
Po wtorkowej porażce sam zainteresowany mówił: – Porozmawiam z Tito [Vilanovą – przyp. red.] i zobaczę, co należy zrobić. Teraz musimy porozmawiać o emocjach zawodników i ich odpoczynku, ponieważ wielu z nich grało bardzo długo. Musimy jechać do Vallecas, nadal jesteśmy „Barcą”, musimy kontynuować wszystko jak zazwyczaj. Porozmawiamy zatem z prezesem i przemyślimy wszystko to, co się stało, a później podejmiemy decyzję, ponieważ nadszedł już na to czas.
Na razie nikt oficjalnie nie potwierdza tej informacji, wymienia się już za to potencjalnych następców Guardioli. Na krótkiej liście są: selekcjoner reprezentacji Laurent Blanc, obecny trener Athleticu Bilbao, Marcelo Bielsa, a także Ernesto Valverde, który w zeszłym tygodniu odszedł z Olympiakosu Pireus.











