Pep Guardiola oficjalnie potwierdził podczas konferencji prasowej zorganizowanej przez klub, że odejdzie z Barcelony po zakończeniu obecnego sezonu. Hiszpan przewodził „Dumą Katalonii” przez ostatnie cztery sezony.
Podczas swojej jakże owocnej kariery w Barcelonie Guardiola zdobył między innymi trzykrotnie mistrzostwo Hiszpanii oraz dwukrotnie Ligę Mistrzów. Były zawodnik „Barcy” na stanowisku trenera pierwszej drużyny zastąpił w 2008 roku Franka Rijkaarda.

– Chcę, abyście zrozumieli, że to nie była łatwa decyzja. Staram się jednak pokazać, co czuję, i mam nadzieję, że ludzie to zrozumieją. Zarazem głęboko przepraszam za to, co wydarzyło się w ostatnich tygodniach – zaczął Pep Guardiola.
Przypomnijmy tylko, że w ostatnich tygodniach Barcelona odpadła z Ligi Mistrzów w półfinale z londyńską Chelsea, a także praktycznie przegrała walkę o mistrzostwo Hiszpanii, ulegając w Gran Derbi Realowi Madryt.
– Zawsze byłem zwolennikiem krótkoterminowego kontraktu, bo zdaję sobie sprawę, jak duże wymagania ciążą na szkoleniowcu Barcelony. Przebywałem tutaj jako piłkarz i dokładnie wiem, jak to jest. Od zawsze myślałem, że cztery lata pracy w jednym klubie to wieczność. Nie chciałem mieć na tyle długiego kontraktu, który zmuszałby mnie do czegoś, czego bym nie chciał.
– Już jesienią poinformowałem zarząd klubu, prezesa i dyrektorów, że to koniec mojej ery w Barcelonie. Jednak nie potrafiłem przekazać tego piłkarzom, bo łączą mnie z nimi zbyt głębokie więzi. Teraz, kiedy wypadliśmy już z gry w dwóch rozgrywkach, był dobry czas, żeby to ogłosić – mówił urzędujący jeszcze do końca sezonu trener Barcelony.
Pep Guardiola zdaje sobie sprawę, jaki klub i jaką drużynę opuszcza, jednak dodaje, że czuł się już zbyt zmęczony codzienną pracą w Katalonii.
– Rozmowy z dziennikarzami, praca z zawodnikami, codzienne problemy – to już wszystko za bardzo mnie męczyło. Zdaję sobie sprawę z tego, że opuszczam najlepszy klub na świecie, jednak potrzebuję zmiany. Chciałbym również w tym miejscu podziękować piłkarzom za ich codzienną ciężką pracę, poświęcenie i grę z tak wielką pasją. To był zaszczyt móc z nimi pracować – stwierdził wzruszony Hiszpan.
Jak poinformował już hiszpański klub, który nie zwlekał ani minuty z podjęciem decyzji dotyczącej następcy Guardioli, nowym trenerem Barcelony od przyszłego sezonu ma zostać Tito Vilanova. Hiszpan dotychczas był drugim trenerem „Dumy Katalonii” i swoistą prawą ręką Guardioli. Jak poradzi sobie sam w tak wielkim klubie?











