Na pomeczowej konferencji prasowej trener Barcelony nie wydawał się zaskoczony postawą Realu Madryt. Bardzo pozytywnie wypowiedział się na temat środkowego obrońcy „Królewskich”.
– Jeszcze nie jesteśmy mistrzami. Mamy przewagę ośmiu punktów, ale do końca rozgrywek zostało sześć kolejek. Jeżeli chodzi o Pepe, to spodziewaliśmy się takiej gry. To bardzo silny i doświadczony zawodnik, dlatego ciężko go pokonać. Widząc jego możliwości, wiedzieliśmy, co nas czeka, więc nie czuję się zaskoczony jego postawą – powiedział trener drużyny z Katalonii.
Sobotnie spotkanie było pierwszym z czterech pojedynków między tymi drużynami. O ile spotkanie ligowe mogło zostać potraktowane bardziej ulgowo przez oba zespoły, to kolejne trzy będą się już toczyć o znacznie większą stawkę.










