Obrońca Stoke City, Andy Griffin, przyznaje, że będzie chciał walczyć o podstawowe miejsce w składzie ekipy z Britannia Stadium.
Andy strzelił zwycięską bramkę w meczu Carling Cup z Blackpool. Po ubiegłym sezonie, a zwłaszcza po awanturze z zespołowym kolegą, Ricardo Fullerem, wydawało się, że Anglik opuści klub z hrabstwa Staffordshire.
Po ostatnim meczu Griffin wyznał jednak, że nie ma w planach zmiany barw klubowych.
– Uważam, że nadal mam coś ciekawego do zaoferowania – powiedział Andy. – Nie chcę opuszczać tego klubu. Chcę powalczyć o podstawowe miejsce w składzie. Lubię swoją cierpliwość. Tylko dzięki niej mogę udowodnić, że jestem głodny i spragniony gry – dodał.










