Przed nami 8. kolejka zmagań w Primera Division. Faworyci ligi będą mieli szansę na dalsze szlifowanie rekordów, a słabo spisujący się obecnie Real Madryt na dogonienie rywali. Spotkania zostaną rozegrane w ciągu trzech dni.
Piątek, 4 października
Najciekawsze spotkanie: Malaga CF – Osasuna Pampeluna, 22:00

Na początku kolejki świetnie radzący sobie obecnie w lidze Villarreal podejmie Granadę. Podopieczni Torala ponieśli ostatnio pierwszą porażkę w lidze, przegrywając z Betisem 1:2, ale nadal zajmują wysokie czwarte miejsce w tabeli. W piątek najciekawiej zapowiada się jednak starcie Malagi z Osasuną. Bartłomiej Pawłowski ma za sobą bardzo udany występ w meczu z Realem Valladolid. Polak popisał się ładną bramką i uratował Maladze remis. Może trener Schuster doceni starania naszego rodaka i Pawłowskiego zobaczymy w starciu z Osasuną, która obecnie ma na koncie tylko jedno zwycięstwo. W Pampelunie zmienili szkoleniowca, ale jak na razie większych efektów jego pracy nie widać, a Osasuna nadal okupuje dolną część tabeli.
Sobota, 5 października
Najciekawsze spotkanie: Levante UD – Real Madryt, 20:00

W sobotę Barcelona będzie miała kolejną szansę na podszlifowanie rekordu (najlepszy start sezonu w historii – siedem zwycięstw z rzędu). Następnym rywalem „Barcy” w lidze będzie Real Valladolid. Katalończycy obecnie muszą radzić sobie bez Messiego, który zmaga się z kontuzją. W meczu grupowym Ligi Mistrzów podopieczni Martino pokazali jednak, że potrafią dobrze grać bez swojej największej gwiazdy. Współpraca na linii Alexis – Cesc – Neymar układa się bardzo dobrze i to właśnie ta trójka przesądziła o zwycięstwie nad Celtikiem. Możliwe, że właśnie w takim ustawieniu Barcelona rozpocznie mecz z Valladolidem, który ma na koncie tylko jedno zwycięstwo w La Liga.












