Gigantyczna kara dla piłkarza Newcastle


Joey Barton otrzyma dużą grzywnę i nie zagra w aż piętnastu meczach Premiership za brutalny atak na ... swojego byłego kolegę z drużyny.


Udostępnij na Udostępnij na

Wygląda więc na to, że nadzieje agresywnego Anglika na udane rozpoczęcie sezonu legły w gruzach.

„Wiele ludzi w The FA było zbulwersowanych faktem, że piłkarz wciąż ma ważny kontrakt z klubem” – podaje źródło pochodzące właśnie z Angielskiej Federacji Piłkarskiej. – „Chcieliśmy reagować już po samym incydencie, ale policja nakazała nam wstrzymać  działania. Sprawujemy pełny nadzór nad wszystkim, co dzieje się także na boiskach treningowych, więc mogliśmy ukarać Bartona wcześniej”.

Piłkarz spędził już 74 dni za kratkami za napaść na nastolatka w centrum Liverpoolu. Przyznał się też do ataku na Ousmane Dabo, za co zostanie skazany na cztery miesiące więzienia w zawieszeniu. Nie dostanie poza tym dwutygodniowej pensji (ok. 100 tys. funtów).

Newcastle United szybko zareagowałoy na decyzję władz The Football Association. Klub żąda wyjaśnienia, dlaczego kara ta została ustanowiona teraz, jeśli do incydentu doszło 15 miesięcy temu.

Komentarze
~bercik (gość) - 18 lat temu

ja bym mu dał dożywotnią dyskwalifikacje

Najnowsze