Całkiem możliwe, że już wkrótce w stolicy Hiszpanii wyrośnie trzecia siła, zdolna rywalizować nie tylko z Atletico, ale również z Realem Madryt. W położonym pod Madrytem Getafe spore pieniądze chce zainwestować arabskie konsorcjum Emirates Group.
Gigant ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich potwierdził dzisiaj transakcję kupna udziałów w klubie Primera Division, Getafe. Stosowne dokumenty podpisali dzisiaj prezydent klubu spod Madrytu, Angel Torres, i dyrektor generalny Emirates Group, Kaiser Rafiq.
Arabscy inwestorzy zwrócili uwagę na Getafe jako na klub, który mimo skromnych nakładów finansowych, osiąga spore sukcesy. Mimo że obecne rozgrywki są dla podopiecznych Michela raczej nieudane, to i tak decyzja o ulokowaniu kapitału właśnie w drużynie „Azulones” została podjęta.
Getafe może stać się klubem, w którym szansę gry dostaną najbardziej utalentowani zawodnicy z krajów arabskich. Grupa kapitałowa, w której najważniejsze role odgrywają dubajscy szejkowie, chce także wypromować drużynę w meczach towarzyskich w krajach arabskich.
Hiszpańskie media rozwodzą się nad rzeczywistymi przyczynami zainwestowania pieniędzy właśnie w Getafe. Zwraca się uwagę na fakt, że za Emirates Group stoją setki mniejszych arabskich firm z wielu branż, które zyskają okazję do penetracji hiszpańskich sektorów gospodarczych.










