W przeszłości Grecję podbijało Imperium Rzymskie czy armia Aleksandra Wielkiego, teraz tej sztuki spróbuje dokonać Karol Świderski. Były napastnik Jagiellonii trafił do PAOK-u w zimowym okienku transferowym i już w swoim drugim spotkaniu zaliczył premierowe trafienie, dające swojemu zespołowi zwycięstwo.
22-letni napastnik zadebiutował w barwach PAOK-u 27 stycznia w spotkaniu 18. kolejki greckiej Super League. Drużyna Świderskiego wygrała 4:0 z OFI Crete, lecz Polak zaliczył jedynie epizodyczny występ. Możliwe, że momentem, który Karol zapamięta jeszcze lepiej niż pierwszy mecz, będzie 87. minuta starcia z Giannianą. Wtedy to Świderski strzałem z bliskiej odległości zdobył swoją pierwszą bramkę dla „Dwugłowych Orłów” i ustalił wynik spotkania na 2:1, gwarantując PAOK-owi trzy punkty.
Na jednym golu się nie kończy
W środę odbyło się ćwierćfinałowe spotkanie Pucharu Grecji. PAOK grał na wyjeździe i przegrał z Panioniosem 1:2 pomimo początkowego prowadzenia. Prowadzenia, które dał „Biało-czarnym” nie kto inny jak Karol Świderski. Już przed meczem można się było spodziewać, że Polak rozpocznie spotkanie pucharowe w pierwszej jedenastce. Świderski szansy nie zmarnował i już drugi raz podczas swojej przygody na Półwyspie Bałkańskim trafił do siatki. Był to pierwszy mecz w Grecji, który polski napastnik zagrał w pełnym wymiarze czasowym. Porażka nie oznacza jednak dla drużyny z Salonik końca przygody w pucharze. Szansę na odwet za wynik pierwszego meczu saloniczanie będą mieli już 26 lutego, kiedy to odbędzie się spotkanie rewanżowe.
Od SMS-u Łódź do PAOK-u
Słyszysz: „Łódź”, myślisz Widzew? ŁKS? Nic z tych rzeczy. Kariera „Świdra” rozpoczęła się w SMS-ie. W miejscu tym rozwijali się również tacy reprezentanci Polski jak Jakub Rzeźniczak, Paweł Golański czy Maciej Makuszewski. Świderski już w juniorach wyróżniał się wśród trenujących w SMS-ie chłopaków. W sezonie poprzedzającym transfer do Jagiellonii Polak został królem strzelców rozgrywek Centralnej Ligi Juniorów, czego skutkiem było zainteresowanie białostockich działaczy.
Co większość chłopaków robi w wieku 17 lat? Chodzi do szkoły średniej, pracuje dorywczo albo gra w drużynach niższych klas rozgrywkowych. Jednak nie wszyscy. Karol Świderski przechodził w tym wieku do Jagiellonii, od razu udając się z zespołem na obóz przygotowawczy. Sezon 2014/2015 był debiutanckim, jeśli chodzi o występy i trafienia w najwyższej klasie rozgrywkowej. Pierwszą bramkę dla „Jagi” zdobył przeciwko Pogoni Szczecin w wieku 18 lat.
Z roku na rok Karol stawał się lepszy i rozwijał swoje piłkarskie umiejętności. Regularnie zdobywał gole, a ich efektem były kolejne szanse, jakie dostawał od trenerów. Już sezon po przyjściu stał się ważnym ogniwem Jagiellonii. Wystąpił bowiem w 31 spotkaniach ekstraklasy, czterokrotnie trafiając do siatki. Na całkowity bilans Świderskiego w Jagiellonii składa się 26 bramek zdobytych w 131 występach. Dobra gra zaowocowała również licznymi powołaniami do młodzieżowych reprezentacji czy finalnie… transferem do PAOK-u.











