Trener FC Barcelona, Pep Gaurdiola, był zachwycony występem swoich zawodników we wczorajszym El Clasico, które zakończyło się zwycięstwem „Blaugrany” 3:1.
Obecni mistrzowie Hiszpanii, po sekwencji swoich błędów i strzale Benzemy, gola stracili już w 22. sekundzie gry. Straty udało się odrobić z nawiązką, dzięki trafieniom Alexisa, Xaviego i Fabregasa, więc „Duma Katalonii” wyjechała z Santiago Bernabeu z tarczą i trzema punktami. Nie dziwi zatem fakt, że po meczu zadowolenia nie krył trener Guardiola.

– Nigdy nie zdarzyło mi się, żebym tutaj przyjechał, a oni nie tworzyli sobie okazji. Musieliśmy próbować. Jestem zachwycony tym występem. W życiu musisz wybrać, czy być odważnym, czy bardzo odważnym.
Hiszpan od razu podkreślił jednak, że to zwycięstwo niekoniecznie musi mieć wielkie negatywne konsekwencje dla Realu, i wziął w obronę swojego bramkarza, Valdesa, który najbardziej zawinił przy straconym golu.
– Madryt się podniesie. Żeby tutaj wygrać, musisz rozegrać bardzo dobry mecz, i zrobiliśmy to. Oni pozostaną liderami, jeśli wygrają w Sewilli. Najlepsze w Valdesie było to, że po golu nadal podawał piłkę do obrońców. To pokazało jego siłę i siłę zespołu.











